Każdy uczestnik mógł przez chwilę działać razem ramię w ramię z obrońcami i obrończyniami praw człowieka, walcząc z niesprawiedliwością na świecie.
- Razem z organizacją Amnesty International po raz pierwszy nasza szkoła, chyba jako jedyna w całym okręgu organizuje pisanie listów w obronie osób, które zostały uwięzione lub skazane za winy, których nie popełniły. Przede wszystkim za obronę praw człowieka, praw przyrody. Akcja organizowana jest w Polsce i na świecie od wielu, u nas jest po raz pierwszy ale na pewno nie ostatni – tłumaczy dyrektor ZS nr 1 w Działdowie Magdalena Kamińska.
W sumie na pierwszym tego typu maratonie 43 osoby napisały łącznie 100 listów!
- Jest mi niezmiernie miło, że mogłem być dziś podczas bardzo miłej inicjatywy samorządu uczniowskiego Zespołu Szkół numer 1 w Działdowie w ramach Maratonu Pisani Listów w obronie praw ludzi, którym te prawa są odbierane za przekonania polityczne czy religijne czy społeczne. Ja napisałem list w obronie kobiety mającej odmienne poglądy polityczne, w wyniku tortur jest dziś kaleką, jeździ na wózku, ale prześladowania nie zaprzestano. Nadal ją i jej rodzinę prześladują w imię dyktatorskich rządów złych polityków naszego świata – mówi wicestarosta Marian Brandt.
- Ja do Benjamina Netanjahu o uwolnienie dwóch działaczy palestyńskich którzy działają by osadnicy Izraelscy nie osiedlali się na terenie Palestyny. I żeby Palestyna miała wolność, swobodę i swoje państwo, żeby ta okupacja izraelska zakończyła się. Oni zostali uwięzieni i ja proszę Benjamina Netanjahu o uwolnienie ich od zarzutów – kończy Magdalena Kamińska.
W tym roku podczas Maratonu pisaliśmy listy w sprawie obrońców i obrończyń praw człowieka z 10 państw. Samorząd Uczniowski Zespołu Szkół numer 1 w Działdowie podkreśla, że w ten sposób wszyscy zrobiliśmy coś ważnego i dobrego dla świata, w którym żyjemy.
MO
