- Oddział psychiatryczny był zagrożony, gdyż w czerwcu odszedł jeden z lekarzy psychiatrów i nie spełnialiśmy wymogów. Wystąpiliśmy do NFZtu o czasowe świadczenie usług bez spełniania wszystkich wymogów, taką zgodę otrzymaliśmy i do końca września mieliśmy czas na uzupełnienie stanów kadrowych – tłumaczy dyrektor SP ZOZ Elżbieta Leżuchowska.
Zagrożenie udało się na szczęście zażegnać i oddział psychiatryczny w działdowskim szpitalu będzie funkcjonował:
- Udało się znaleźć lekarkę, która jest po drugim roku specjalizacji z psychiatrii i to nam uratowało ten oddział. Dobra wiadomość jest też taka, że lekarka stażystka, która robiła staż na psychiatrii zdecydowała się na robienie specjalizacji z psychiatrii i być może od grudnia dojdzie do nas jeszcze jedna lekarka, która jest w trakcie specjalizacji. Także wtedy mielibyśmy stan na psychiatrii lepszy niż kiedykolwiek – dodaje Elżbieta Leżuchowska.
Lekarzy w szpitalach powiatowych brakuje w całej Polsce. W samym województwie warmińsko mazurskim około 180. W szpitalu w Działdowie – minimum jedenastu. Powiat stara się temu zaradzić proponując młodym lekarzom lepsze niż u sąsiadów warunki. Jaki będzie efekt przekonamy się wkrótce.
MO
