- Jeżeli chodzi o podwyżki dla nauczycieli to jest ustawowy obowiązek i taką podwyżkę pięcioprocentową musimy zrealizować. Trudno nam ustalić źródła finansowania tej podwyżki, bo subwencja oświatowa jest naliczana od ilości uczniów i jednostkowa subwencja na ucznia nie wzrosła. Czyli żadnych środków dodatkowych na te podwyżki nie otrzymaliśmy. Mało tego, my około 100 uczniów mamy mniej w tym roku niż w poprzednich latach, czyli ta subwencja jest jeszcze mniejsza. A podwyżki musimy bezwzględnie zrealizować – tłumaczy starosta Marian Janicki.
Druga podwyżka planowana jest dla pracowników administracji samorządowej:
- Jeśli chodzi o drugą podwyżkę, która planujemy – 4 procent dla pozostałych pracowników administracji samorządowej to tu ze środków własnych pochodzących z dochodów chcemy sfinansować te podwyżki – dodaje starosta.
Jak widać obie podwyżki będą trudne do zrealizowania, ale zainteresowani mogą spać spokojnie: Powiat Działdowski z pewnością znajdzie źródła finansowania.
MO
