Na ostatniej sesji Rady Powiatu Naczelnik Wydziału Oświaty Marlena Perzyńska przedstawiła obszerny raport o stanie szkolnictwa ponadgimnazjalnego w naszym powiecie. Wynika z niego między innymi, że każdego roku coraz mniej uczniów wybiera szkoły spoza Powiatu Działdowskiego. To wspólna zasługa organu prowadzącego, dyrektorów szkół i kadry pedagogicznej:
- Przede wszystkim aby mówić o tym, jakie działania prowadzić, by uczniowie pozostawali w naszym powiecie, trzeba było obrać odpowiedni program strategii oświatowej. W naszej założyliśmy, że musimy podnieść wskaźnik kształcenia, co tez uczyniliśmy. Wyniki tegorocznych matur świadczą o tym, że w każdej placówce podniesiono jakość kształcenia. Zwiększono też wspomaganie uczniów i ofertę edukacyjną. Dziś możemy zauważyć, że ta oferta jest bardzo szeroka. Również w branżowych szkołach pierwszego stopnia mamy klasy wielozawodowe dające szansę realizacji zawodu i potrzeb uczniów – tłumaczy wicestarosta Marian Brandt.
Szeroki wachlarz szkół do wyboru to nie wszystko, dla uczniów liczy się też atmosfera:
- Kolejnym ważnym elementem oddziaływania jest stworzenie takich warunków w szkole, dla kadry pedagogicznej i ucznia, aby ich relacja była przyjazna, przyjacielska i ciekawa. Kolejną rzeczą jest realizacja zajęć pozalekcyjnych. Są zajęcia sportowe, artystyczne i inne zgodnie z potrzebami uczniów – dodaje wicestarosta.
Przy utrzymującym się niżu demograficznym bardzo ważne jest utrzymanie w rodzimych szkołach jak największej ilości uczniów, a także – pozyskanie ich od sąsiadów:
- Nasz powiat, jak każdy boryka się z pogłębiającym niżem demograficznym. Ale w tym roku udało się naszym dyrektorom w wyniku właściwej promocji szkół pozyskali z powiatów ościennych dużą ilość osób z innych szkół gimnazjalnych – kończy Marian Brandt.
Wszystko to świadczy o coraz lepszej ofercie edukacyjnej naszych szkół, ich rosnącej atrakcyjności w oczach uczniów oraz perspektywach łatwiejszego znalezienia zatrudnienia na polskim rynku pracy.
MO
