s
Sobota, 6 czerwca 2026 r. Imieniny obchodzą : Bogumiła, Dominika, Laurenty, Norbert
06.03.2012

Zadziwiające spektakle stają się tradycją

Od grudnia do lutego w Miejskim Domu Kultury w Działdowie można było oglądać spektakl Piękna i Bestia. Takie przedstawienia to wielkie, angażujące wiele osób przedsięwzięcie.

Piękna i Bestia w działdowskim MDK to już trzeci z wielkich, przedświątecznych spektakli. (Fot. MO)
Piękna i Bestia w działdowskim MDK to już trzeci z wielkich, przedświątecznych spektakli. (Fot. MO)

 

 - Od trzech lat w spektaklu przedświątecznym biorą udział wszystkie sekcje teatralne, taneczne i sekcja wokalna Miejskiego Domu Kultury – mówi Marzanna Bielecka-Maćkowiak z MDK Działdowo.

 

Spektakle świąteczne odbywają się od trzech lat. Co roku przygotowywany jest nowy scenariusz.

 

 - Dwa lata temu była to „Opowieść wigilijna”, rok temu Królowa Śniegu”. W tym roku Piękna i Bestia, być może dlatego, że mieliśmy Bestię – aktora, który w jakiś sposób pasował do tego. Myślę, że zawsze, kiedy się pisze scenariusz i kiedy się myśli o takim przedstawieniu, to bierze się pod uwagę aktorów, których ma się do dyspozycji. I wtedy razem z panią Aldonką pomyślałyśmy, że mogłaby być to właśnie „Piękna i bestia” – tłumaczy Marzanna Bielecka Maćkowiak.

 

Przygotowania do spektaklu były niezwykle intensywne. Aktorzy, jak i każda z grup uczyli się w swoim własnym rytmie.

 

 - Jeżeli chodzi o sekcje taneczne to od października. Wtedy, gdy sporządziłam już scenariusz to sekcje taneczne mogły zacząć prace nad układami. Jeżeli chodzi o aktorów to mieli znacznie krótszy czas. Aktywnie i mocno pracowaliśmy z nimi około tygodnia – dodaje Marzanna Bielecka Maćkowiak.

 

Praca była ciężka i wymagała wielkiego zaangażowania ze strony wszystkich pracowników Miejskiego Domu Kultury.

 

 - Przyszli do nas do sekcji amatorzy, z którymi zaczęliśmy powoli współpracować nad tym spektaklem, tym widowiskiem. Wszystko to zaczynało powoli kwitnąć na próbach. Wszystko, łącznie z kostiumami powstawało od października – tłumaczy Aldona Demianiuk–Fojut, instruktor tańca w Miejskim Domu Kultury w Działdowie.

 

Każdy wystawiany spektakl jest inny, niż poprzedni. Niewiele układów tanecznych, podkładów muzycznych i pomysłów daje się zastosować w kolejnym przedstawieniu.

 

 - Do każdego spektaklu podchodzi się jakby od początku, zupełnie inaczej. Wiemy już jak to funkcjonuje, jakie błędy popełniliśmy i staramy się je eliminować. Do każdego podchodzimy od nowa, na świeżo, szukamy muzyki, scenariusz. Do tego wszystkiego musimy dopasować choreografię, więc cała praca zaczyna się od nowa każdego roku - tłumaczy Aldona Demianiuk–Fojut.

 

Piękna i Bestia nie jest już grana w Miejskim Domu Kultury, czas więc ochłonąć. Póki co na nowy spektakl nie ma jeszcze pomysłów i nie wiadomo, co zobaczymy na scenie w grudniu.

 

 - Na razie jeszcze o tym nie myślałyśmy z panią Marzanną. Musimy ochłonąć i odpocząć. Myślę, że na wiosnę zaczniemy myśleć o nowym spektaklu, ale na razie jak mówię musimy ochłonąć, bo jest to ciężka harówka – kończy tłumaczy Aldona Demianiuk–Fojut, instruktor tańca w Miejskim Domu Kultury w Działdowie.

 

Jednego możemy być pewni – widowisko będzie jeszcze wspanialsze i bardziej okazałe niż dotychczas.

 

MO

 

s

s
s
s
© MD 2010-2024
Portal wykorzystuje pliki cookies (tzw. „ciasteczka”) własne oraz systemów zewnętrznych, w celu analizowania zainteresowań czytelników naszego portalu i zgodnie z rozporządzeniem RODO. Więcej informacji w naszej polityce prywatności