- Jego głównym celem jest reagowanie i rozwiązywanie problemów przy współpracy z różnymi instytucjami i służbami do tego powołanymi. pozostałe kwestie, jakimi się zajmujemy to edukacja dzieci i młodzieży i kształtowaniu nowej postawy społecznej, która mówi o informowaniu społeczeństwa o istniejącym zjawisku, jakim jest przemoc, zapobieganie wszelakiej patologii, jaką jest przemoc – mówi Anna Fliga, stowarzyszenie „Wolność od strachu”.
Choć staż stowarzyszenia nie jest duży już pomaga wielu osobom. Jego działanie wsparł Kazimierz Kordecki a w przyszłości planowane jest założenie sponsorowanego przez burmistrza telefonu zaufania.
- Będziemy pomagać pisać podania, kontaktować się z jakimiś instytucjami. Będziemy wspólnie rozwiązywać ten problem, żadna osoba nie zostanie sama – zapewnia przedstawicielka stowarzyszenie „Wolność od strachu”.
Stowarzyszenie „Wolność od strachu” znajduje się przy ul. Jagiełły 32 w Działdowie.
- Dyżur mamy w każdy poniedziałek od godziny 16.00 do 18.00. Lokal udostępnia nam Miejskie Koło SLD, za co dziękujemy. Mamy wielu wolontariuszy o wykształceniu pedagogicznym, psychologicznym, prawniczym. Służymy swoją pomocą. Jeżeli ktoś miałby jakiś problem i nie potrafił sobie z nim poradzić, to serdecznie zapraszamy - dodaje Anna Fliga.
Jeśli szukasz pomocy, wolontariusze udzielą ci jej bezpłatnie i anonimowo lub pokierują tam, gdzie ową pomoc otrzymasz.
MO
