- Mamy już w tej chwili decyzję na rozbiórkę tego budynku. Musimy zabezpieczyć środki by zlecić to jakiejś firmie i wynegocjować warunki rozbiórki tego budynku. Są to niestety słupy żelbetowi i konstrukcja stalowa więc wymaga to specjalistycznego sprzętu. Nie może tego zrobić jakaś osoba bez specjalistycznego sprzętu i doświadczenia. Także myślę, że w najbliższych miesiącach do tego tematu wrócimy - tłumaczy wójt Gminy Działdowo Paweł Cieśliński.
Choć do samej rozbiórki jeszcze daleko można mieć nadzieję, że problem rozbiórki byłej kotłowni zostanie zamknięty w przyszłym roku.
MO
