- Wiele osób, chcąc przyjechać na bazar by coś kupić po tym terenie samochodem nie może przejechać. Po prostu samochody się wieszają. Jest tam taki „teren księżycowy”. Proszę aby wpłynąć na dzierżawcę, aby oni to wykonali – poprosił Tadeusz Umiński.
Burmistrz przychylił się do prośby radnego.
- Ten problem przekaże dla prezesa Szacherskiego i poproszę, aby jak najszybciej to dokonał – odpowiedział Bronisław Mazurkiewicz.
Wkrótce teren księżycowy ma szansę zmienić się w płaski jak stół.
RW
