s
Piątek, 5 czerwca 2026 r. Imieniny obchodzą : Bonifacy, Dita, Dobromir, Waleria
13.01.2014

Twórca portalu napadnięty przed własnym domem

„Napadł mnie przed moim domem. Dostałem po oczach gazem. Początkowo myślałem, że zostałem oblany jakimś kwasem. Trafiłem na Szpitalny Oddział Ratunkowy”.

Twórca naszego partnerskiego portalu naszamlawa.pl został napadnięty przed własnym domem i trafił do szpitala. (fot. lm)
Twórca naszego partnerskiego portalu naszamlawa.pl został napadnięty przed własnym domem i trafił do szpitala. (fot. lm)

 

 

Do napadu doszło 9 stycznia ok. godz. 10.50. Wysoki (ok. 190 cm wzrostu), szczupły mężczyzna, ubrany był w ciemną kurtkę z kapturem. Twarz przesłoniętą miał szalikiem. Osoby, które widziały takiego mężczyznę w okolicach ul. Mariackiej i OKM, proszone są o kontakt z policją.

 

„Napadł mnie przed moim domem. Dostałem po oczach gazem. Początkowo myślałem, że zostałem oblany jakimś kwasem. Trafiłem na Szpitalny Oddział Ratunkowy.

 

Sprawca musiał mnie, ale i też moją rodzinę obserwować od kilku dni. Nie był to napad na tle rabunkowym, a przemyślany, zaplanowany atak, aby mnie zastraszyć. Nie mam prywatnie żadnych wrogów. Chodzi o zamieszczanie artykułów na portalu. Ktoś ewidentnie chciał się odegrać lub wymusić niepublikowanie pewnych informacji.

 

Był to atak na moją osobę, ale wymierzony z pewnością we wszystkich lokalnych i regionalnych dziennikarzy. Proszę Was koleżanki i koledzy o czujność – miejcie oczy szeroko otwarte. Teraz ja zostałem zaatakowany gazem, a jutro może to być ktoś z Was. A zamiast gazu, może być nóż. Zamiast jednego napastnika, może być kilku. Nigdy bym się nie spodziewał, że ktoś mnie napadnie w środku dnia, przed moim domem, a więc wszystko jest możliwe.

 

Liczę, że mławskiej policji uda się ustalić sprawcę i spotka go za to kara. Dziękuję za reakcję funkcjonariuszom, którzy zjawili się zaraz po zdarzeniu. Dziękuję także pracownikom mławskiego pogotowia, którzy również przyjechali bardzo szybko. Zostałem zawieziony do szpitala i przyjęty na SOR. Natychmiast się mną zajęto, na szczęście nic poważnego mi się nie stało.

 

Groźby do mławskich redakcji docierały zawsze i będą docierać, ale ja takiej sytuacji, kiedy dochodzi do napadu na dziennikarza z użyciem substancji chemicznej, nie pamiętam, a w mediach zacząłem pracować 8 lat temu. Miejsce takich osób jest w więzieniu, a zadaniem dziennikarzy jest i będzie piętnowanie ich niecywilizowanych zachowań. Nieprzypadkowo wymyśliłem 4 lata temu tytuł portalu, bo to jest „Nasza Mława!" Nie ich. W tym mieście ma być spokój, kultura, praworządność i dobrobyt!”

 

 

Info: lm, naszamlawa.pl

Opr.: RW

s

s
s
s
© MD 2010-2024
Portal wykorzystuje pliki cookies (tzw. „ciasteczka”) własne oraz systemów zewnętrznych, w celu analizowania zainteresowań czytelników naszego portalu i zgodnie z rozporządzeniem RODO. Więcej informacji w naszej polityce prywatności