Ewa Turkowa została skazana na śmierć przez ścięcie głowy ponad 200 lat temu. Powodem tak surowej kary było otrucie niewiernego męża, przy pomocy tak zwanej białej marchwi. Była to ostatnia egzekucja wykonana w Nidzicy.
Inscenizację jak co roku przygotował Nidzicki Ośrodek Kultury, a w rolę bezlitosnego kata wcielił się Paweł Bukowski.
Mimo, iż pogoda nie dopisała inscenizację można uznać za udaną, co może potwierdzić przybyła publiczność, która w strugach deszczu oglądała przedstawienie.
ŁCH
