- Spotykamy się na koncercie poświęconym pamięci Oli Wilk, która przedwcześnie i zupełnie niepotrzebnie zmarła w tak młodym wieku. Miał dziś odbyć się koncert po to, byśmy zebrali pieniążki na jej rehabilitację. Stało się jednak inaczej, odeszła od nas, ale życzeniem rodziny było, by nie odwoływać koncertu. Przeciwnie, żeby koncert się odbył a pieniążki zebrane z tego koncertu zostały przekazane na dwoje dzieci z Działdowa, które również są chore i potrzebują wsparcia finansowego. Chodzi tu o Mikołaja Sztangę i Martynkę Koszewnikow. Myślę, że to dobra decyzja, bo mogliśmy zamanifestować swoją solidarność z Olą i z tym wszystkim, co mimo jej przedwczesnej śmierci dobrego wydarzyło się w społeczeństwie Działdowa – mówi burmistrz Bronisław Mazurkiewicz.
Ola Wilk operację przeszczepu płuc przeszła 20 września w szpitalu w Zabrzu. Koncert charytatywny mający na celu zebranie pieniędzy na jej rehabilitację zaplanowany został na sobotę 26 października. Niestety dwa dni wcześniej Ola zmarła.
- Brakuje słów, żeby wyrazić ten cały ból, ale to jest wola boża. Z nią się trzeba liczyć, z nią się trzeba zgodzi i uszanować. I mimo tego wielkiego bólu z powodu jej odejścia oraz tego, że ją znaliśmy i wiedzieliśmy jaka była dobra i szlachetna głęboko wierzymy w to, że patrzy już w oblicze wielkiego Boga… - kończy Bronisław Mazurkiewicz.
Na prośbę rodziny koncert mimo wszystko się odbył. Muzycy zagrali w hołdzie dla Oli a pieniądze zebrane w trakcie zostaną przekazane na rzecz Martynki Koszewnikow i Mikołaja Sztangi.
Patronat nad imprezą objął Burmistrz Miasta Działdowo - Bronisław Mazurkiewicz.
MO
