Tym razem chodzi o deklarację Ministerstwa Edukacji i zwiększoną subwencję dla tak zwanych małych szkół:
- Ministerstwo Edukacji deklarowało od 2015 roku zwiększenie subwencji na małe szkoły, czyli takie na poziomie 70 uczniów. W deklaracjach wstępnych nie mówiono o konkretnej liczbie tych uczniów, w tej chwili mówi się konkretnie o 70. Czyli do 70 uczniów jest mała szkoła a powyżej już duża. Dla tych małych zwiększono subwencję, ale nie do końca. Pracownicy Ministerstwa stwierdzili, że część sześciolatków mogła pójść od 1 września do szkoły i o 3,4% zwiększono ilość uczniów w małych szkołach. W naszym przypadku to troje uczniów i w przypadku 69 dzieci w szkole w Petrykozach zabrakło nam 1 ucznia, bo jest 71 uczniów i subwencja nie została nam przekazana na małą szkołę w Petrykozach. Klęczkowo otrzymało tę subwencję, Petrykozy nie otrzymały. W związku z tym o 74 tysiące zmniejszono subwencję na małe szkoły. Uważamy to za bezpodstawne, bo przekazywaliśmy faktyczną ilość uczniów, łącznie z sześciolatkami, które od 1 września poszły do szkoły i jest ich 69, czyli w dalszym ciągu mieścimy się w wielkości małych szkół. Uważamy, że jest to źle naliczane i zostaliśmy tym skrzywdzeni jako gmina – tłumaczy wójt Gminy Działdowo Paweł Cieśliński.
Gmina Działdowo nie podda się bez walki, choć pierwszą rundę trzeba już spisać na straty:
- Staramy się walczyć, co prawda może się nie udać zwiększenie subwencji w roku bieżącym, ale przynajmniej sygnalizujemy wszędzie gdzie jest to możliwe łącznie z pismami i odwołaniami do Ministerstwa Edukacji. Skutek może nie być wystarczający, ale nie będziemy siedzieć bezczynnie, będziemy to nagłaśniać, że nie wszędzie prawidłowo jest naliczana subwencja i w dalszym ciągu są krzywdzone gminy posiadające małe szkoły i w dalszym ciągu nie otrzymują subwencji – dodaje wójt.
Wcale nie lepiej mają się gimnazja: na tym polu dzięki Ministerstwu Edukacji Gmina Działdowo straci z budżetu ponad 200 tysięcy złotych:
- Zgodnie z deklaracjami Ministerstwa Edukacji odnośnie weryfikacji nakładów subwencji na gimnazja zostało w tegorocznej subwencji to zrealizowane: mianowicie została zmniejszona subwencja na gimnazja w związku ze średnią liczebnością klas większa od wcześniej oczekiwanych i z tego tytułu innym wskaźnikiem przeliczono wysokość subwencji dla gimnazjów. Wszystko w porządku, jeśli chodzi o gimnazja, gdzie są bardzo liczne klasy – około 28 do 30 uczniów – tam ta subwencja pokrywa w 100% koszty, jakie pokrywa się na oświatę. W przypadku mniejszych szkół i mniej licznych klas – poziom 20 do 22 uczniów – niestety ta subwencja jest za niska. I w tym roku subwencja jest niższa o 208 tysięcy złotych, jeśli chodzi o Gminę Działdowo – kończy Paweł Cieśliński.
Ministerstwo Edukacji w najlepsze obcina fundusze dziury każąc łatać z budżetów samorządów. Samorządy owe dziury łatają kosztem między innymi mniejszej ilości inwestycji… W tym roku dla Gminy Działdowo to kwota około 300 tysięcy złotych, które mogły zostać zamienione w chodnik lub ścieżkę rowerową…
MO
