- Elewacja zewnętrzna tego ośrodka, jak również chodnik przy nim są w bardzo opłakanym stanie. Wiem, że Rada Miasta w ubiegłym roku wydzierżawiła ten budynek pracującym tam lekarzom na okres 20 lat. Ten 20 letni okres miał być przyczynkiem do tego - to zresztą sugerowali lekarze - że mieli oni wystąpić o środki unijne na modernizacje tego obiektu. Chciałbym się dowiedzieć od pana Burmistrza - jak wygląda ta sprawa na dzień dzisiejszy? – pytał radny Leszek Gołębiewski.
Remont elewacji przychodni lekarskiej na ulicy Norwida w Działdowie nie należy do miasta. To lekarze w niej urzędujący są zobligowani do utrzymywania jej w stanie niepogorszonym:
- O ile chodnik jest w naszej gestii i będzie brany pod uwagę, to elewacja, niestety, nie. Jest to obiekt dzierżawiony dla zespołu lekarzy, za naprawdę symboliczne pieniądze, gdzie w umowie najmu tego obiektu mają określone obowiązki i są zobligowani do ponoszenia kosztów związanych z eksploatacją tego i utrzymania w stanie niepogorszonym. W związku z tym, jeżeli są jakieś rzeczy do ulepszenia, to bardzo proszę. Jeśli sobie ocieplą, to będą mniej płacić za ogrzewanie – odpowiedział burmistrz Bronisław Mazurkiewicz.
Okazuje się, że miasto lekarzom pracującym w przychodni zdrowia na ulicy Norwida zaproponowało całkowite zbycie tej nieruchomości:
- Była taka propozycja - ale do nich nie trafia, gdyż ich czynsz wynosi 3,50 zł bodajże za 1 m kw, a średnio czynsz w mieście wiecie jaki jest. Inne gabinety, jak u pana Podowskiego, czy w innych miejscach, to naprawdę płacą bardzo duże pieniądze. I co tamci są nie równi dla nas? Są tak samo ważni, też świadczą usługi na rzecz lokalnej społeczności. Jeżeli zwrócą się tylko z takim wnioskiem - ja jestem za tym, żeby to sprzedać i niech wtedy utrzymują, remontują – odpowiedział burmistrz Bronisław Mazurkiewicz.
Propozycja jest aktualna a piłeczka po stronie lekarzy. Póki co możemy liczyć jedynie na wyremontowanie chodnika przy przychodni. A i to na pewno nie w najbliższym czasie…
MO
