Zadanie modernizacji nidzickiego jeziorka zostało powierzone poznańskiej firmie Hydroprojekt.
Wyniki badań pozwolą określić głębokość zbiornika oraz stan jego zamulenia. W przypadku nidzickiego jeziorka problemem okazać się może usuniecie foli pokrywającej dno akwenu.
- Z tego co wiemy na dnie zbiornika zalega folia i na niej położone są płyty betonowe – mówi Aleksander Lipiński.
Namuł, który pod nimi zalega w razie usunięcia foli może zostać uwolniony, a to może pogorszyć stan jeziora.
Zasoby wodne jeziorka zasilane są przez rowy dopływowe. Władze planują to zmienić i wykorzystywać w tym celu wodę z źródeł podziemnych. Badania, które zakończą się 4 września, wskażą czy zaproponowane zmiany są wykonalne oraz ustalą wstępny kosztorys prac modernizacyjnych.
MK
