- Udzieliliśmy pierwszej pomocy – takiej niewielkiej pomocy finansowej, jak i pomocy technicznej w sprzątnięciu pogorzeliska – mówi wójt Gminy Działdowo Paweł Cieśliński.
W wyniku pożaru całkowitemu spaleniu uległy budynki gospodarcze oraz zgromadzone w nich siano, słoma i zboża oraz sprzęt gospodarczy.
- W tej chwili jesteśmy w kontakcie z panią Dolną w kwestii pomocy w odbudowie budynku gospodarczego i również weźmiemy pod uwagę apele naszego radnego z Turzy Wielkiej odnośnie wsparcia w paszę, siano i sianokiszonkę. Gdy tylko uzyskamy informacje odnośnie potrzeb, to przekażemy je naszym rolnikom i myślę, że uzyskamy pomoc. To jest wdowa z dziećmi i myślę, że nie pozostawimy ich bez opieki – zapewnia wójt.
Oprócz władz gminnych swoją pomoc zaoferowali również rolnicy z sąsiednich miejscowości. Wspólnymi siłami z pewnością uda się odbudować stracony w żywiole dobytek.
MO
