- Jeśli chodzi o drogi, to posiadamy ponad sto kilometrów dróg gruntowych i wiadomo, że po dłuższym użytkowaniu, zwłaszcza po takich pogodach, jakie mamy w tej chwili dochodzi do niszczenia tych dróg. Do tego dodatkowo dochodzą sprawy z remontami i modernizacjami trasy kolejowej i szukanie objazdów przez pojazdy, które nie powinny się tymi drogami przemieszczać. W związku z tym jest większa potrzeba realizacji – tłumaczy wójt Gminy Działdowo Paweł Cieśliński.
Wójt zdaje sobie sprawę z ogromu potrzeb, jednak tegoroczny budżet nie pozwala na realizację wszystkich niezbędnych napraw dróg.
- Ponieważ ten tegoroczny budżet nie był zbyt wielki, jeśli chodzi o bieżące utrzymanie dróg staramy się co sesje jakąś tam kwotę dołożyć do tej naprawy dróg, żeby je utrzymać w jak najlepszym stanie. W tej chwili te potrzeby, które są zgłaszane to przynajmniej te niezbędne – tam gdzie jeżdżą i autobusy i rolnicy i nasi mieszkańcy przemieszczają się między miejscowościami – te drogi będziemy jeszcze starali się modernizować. Mamy niestety jeszcze miejscowości, które takich dróg nie posiadają – dodaje wójt.
Mieszkańcy twierdzą, że gdy wszystkie drogi w gminie zostaną już naprawione – ponowną modernizację będą musiały przejść te najstarsze. Niestety – o ile państwo nie zwiększy budżetu dla miast i gmin – drogi będą wyglądać tak, jak do tej pory…
MO
