Ze strajku wyłączono najbardziej newralgiczne dla bezpieczeństwa funkcjonowania szpitala komórki oraz osoby funkcyjne. Odbyłem rozmowy z kierownictwem Związku Zawodowego oraz pracownikami próbując wymóc jak najmniej dotkliwe dla pacjentów sposoby postępowania w czasie tego protestu.
Rozumiejąc powody niezadowolenia tej grupy zawodowej i ich postulaty uważam, że czynny strajk w ochronie jest nieakceptowalną formą protestu.
Zaapelowałem, żeby jakiekolwiek działania Związku Zawodowego nie miały negatywnych skutków dla chorych. Nie wyraziłem zgody na opuszczenie oddziałów i innych miejsc pracy. Poleciłem aby okresowe powstrzymanie się od wykonywania niektórych czynności w ciągu 2 godzin nie wpłynęło negatywnie na dobrostan chorych, którymi mamy obowiązek zajmować się z należyta troską.
Zapewnimy pełne bezpieczeństwo naszym chorym. Mam nadzieję a nawet pewność, że mądrość i odpowiedzialność oraz poczucie zawodowego obowiązku pielęgniarek i położnych SPZOZ w Działdowie pozwoli na spektakularne wyrażenie niezadowolenia a jednocześnie pacjenci nie staną się kartą przetargową w prowadzeniu sporu zbiorowego.
z poważaniem
Ireneusz Weryk
Dyrektor SPZOZ w Działdowie
