Niestety wicemarszałek nie miał dobrych wieści dla mieszkańców naszego miasta.
- Wszystkie inwestycje drogowe idą z dużymi problemami, dużym problemem są kwoty, które w przetargach zgłaszają wykonawcy. W niektórych przypadkach wielokrotnie ogłaszaliśmy przetarg, ponieważ kwoty przewyższały możliwości zamawiającego - powiedział wicemarszałek Witold Wróblewski.
Nidziccy radni nie do końca przyjęli taką argumentację marszałka.
- Widzę tutaj niechęć władz wojewódzkich, od ponad 10 lat. Miasto ponad 10 lat temu wykonało niezbędną dokumentację, do dziś władze wojewódzkie nie mogą znaleźć na tą inwestycję pieniędzy - powiedział Jerzy Denis.
Mieszkańcy Nidzicy będą musieli uzbroić się w anielską cierpliwość by przetrwać tę drogę przez piekło, ale spokojnie mamy na to jeszcze 7 lat, ponieważ umieszczenie przebudowy ul. Nidzicy jest przewidziane na lata 2014-2020.
ŁCH
