W Święcie Plonów w Pożarach uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych, księża i mieszkańcy Pożar, Wilamowa, Klęczkowa, Filic, Krasnołąki oraz Burkatu.
- Ustaliliśmy z sołtysami, że dożynki będą się odbywały w parafialnych sołectwach, każdego roku w innym sołectwie. Dziś przypada 3. sołectwo Pożary, a w następnym roku będzie Burkat - mówi Mirosław Zieliński, przewodniczący Rady Gminy Działdowo.
Uroczystość dziękczynną za ukończenie żniw rozpoczęto korowodem dożynkowym i mszą świętą, którą odprawili ks. dziekan Adam Filarski i proboszcz parafii w Burkacie ks. Krzysztof Rynkowski.
- Organizatorem dożynek jest sołectwo Pożary, sołectwo Klęczkowo oraz ksiądz proboszcz parafii Burkat. Najważniejszym elementem programu była msza św., która jest podziękowaniem dla rolników, którzy zebrali zbiory z pól. Zaprosiliśmy Orkiestrę z Płośnicy, Wesołą Ferajnę z Pożar i zespół taneczny z Dąbrówna i na końcu odbędzie się konkurs o tytuł Wiejskiego Strongmana - mówi Mirosław Zieliński.
W konkursie siłaczy walczyło ośmiu zawodników. Organizatorzy wyznaczyli im typowo wiejskie zadania jak toczenie beli siana, ciągnięcie samochodu, noszenie kanek z mlekiem, czy przerzucanie opony. Puchar wójta Pawła Cieślińskiego trafił do Łukasza Łużewicza z Burkatu. Wszystkim zawodnikom wręczono niezwykle praktyczne nagrody rzeczowe.
Mieszkańcy wsi, należących do parafii Burkat zadbali o właściwą oprawę dożynek. Stoiska poszczególnych sołectw uginały się od pysznych potraw. Nie mogło zabraknąć tradycyjnych elementów rolniczego święta.
- Przede wszystkim wieńce, które wyplatają mieszkańcy poszczególnych sołectw, stoiska dożynkowe, a na nich różne potrawy wiejskie, które wytwarzają mieszkańcy naszej parafii, no i oczywiście dzielenie się chlebem - kończy przewodniczący Rady Gminy Działdowo.
W części artystycznej wystąpiły: dzieci z Pożar, zespół śpiewaczy „Wesoła Ferajna”, Andrzej Skała z Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu, zespół ludowy „Dąbrowa” z Dąbrówna oraz orkiestra dęta z Płośnicy. Dodatkowymi atrakcjami były przejażdżki bryczką i motorami, dmuchańce i malowanie twarzy. Zabawa przy muzyce trwała do późnych godzin wieczornych.
RW
