- Jest taka uwaga: czy latarnie, które się tam znajdują nie powinny być przy krawędzi jezdni? Obecne umiejscowienie uniemożliwia służbom miejskim odśnieżanie. Chodniki odśnieża tak zwany ciągnik z pługiem i pracownicy będą musieli odśnieżać ręcznie - powiedział na sesji radny Jan Bedra.
Burmistrz wyjaśnił, że usytuowanie i oznakowanie lamp wynika z umowy ze Starostwem Powiatowym, do którego to Urząd Miasta wystąpił o zgodę na ich postawienie. Co do odśnieżania również znalazł rozwiązanie:
- To jest w gestii mieszkańców a nie tych firm, które zostały wynajęte do odśnieżania. Grubość tej kostki na chodnikach jest mniejsza i tam nie powinno się wjeżdżać ciągnikiem i odgarniać tylko wykonywać to ręcznie – odpowiedział burmistrz.
Nie ma co oglądać się na służby miejskie, trzeba chwycić za łopatę do śniegu i przy własnej posesji zrobić porządek osobiście…
MO
