- Dzisiaj odbywa się kolejny już maraton Zumba Fitness, tym razem jest on charytatywny. Będziemy zbierać pieniążki dla Wiktora Zalewskiego. On ma osiem lat, choruje na zanik mięśni, a my będziemy zbierać pieniądze na jego leczenie – tłumaczy instruktorka Zumby Asia Berestowska.
Każdy, kto chciał wziąć udział w tym wydarzeniu otrzymywał specjalną bransoletkę a warunkiem przystąpienia do tańczących było wrzucenie do skarbonki dowolnego datku. Pieniądze sypały się bez ustanku, co dowodzi, że pomysł był strzałem w dziesiątkę.
- Pomysłodawcą jest Asia Berestowska, ona jest trenerem Zumby i to ona wyszła z inicjatywą, że coś takiego możemy zorganizować i to oni zajmowali się całą organizacją maratonu – mówi Anna Zalewska, mama Wiktora.
Zbiórek pieniędzy na pomoc dla potrzebujących rehabilitacji lub leczenia było już w Działdowie wiele. To jednak pierwsza taka inicjatywa z wykorzystaniem zyskującego coraz większą popularność połączenia tańca i fitnessu. Skąd taki pomysł?
- Mamę Wiktora znam ponieważ chodziła do mnie na zajęcia, Wiktorka też znam. Uznałam, że jeszcze nie było takiej akcji, w której ludzie po pierwsze mogliby tańczyć, a po drugie mogliby zebrać pieniądze na potrzebującego, którym jest Wiktor – dodaje Asia.
A pieniądze bardzo się przydadzą. Rehabilitacja Wiktora Zalewskiego jest niezwykle kosztowna:
- Wiktor choruje na postępujący zanik mięśni. Jest to choroba nieuleczalna, na którą nie ma lekarstwa. Rehabilitacja jest potrzebna, aby jak najdłużej przedłużyć jego sprawność fizyczną – dodaje mama Wiktora.
W maratonie wzięło udział ponad 230 osób. Ich liderami oprócz działdowskich instruktorów byli tancerze z Warszawy. Wszyscy razem tańczyliśmy ponad trzy godziny. Dla Wiktora udało się zebrać 6863,14 złotych, w liczeniu ilości spalonych kalorii straciliśmy rachubę.
- Już jest zaplanowany kolejny Maraton Zumba. Już mogę zaprosić na 25 stycznia. Tym razem będziemy zbierać pieniądze dla Mikołaja Sztangi. On ma trzy latka, urodził się z jedna komorą serca i potrzeba mi 160 tysięcy na uratowanie życia. I wtedy też będzie kolejny maraton i kolejna zbiórka i myślę, że uratujemy życie, tym razem Mikołaja – kończy Asia Berestowska.
To dopiero początek charytatywnego spalania kalorii. Już dziś zapraszany na kolejny taki maraton, który odbędzie się 25 stycznia. Z pewnością uda nam się zebrać nie mniejszą sumę…
MO
