- Czy Urząd Miasta ma jakikolwiek wpływ na komunikację autobusów w mieście? Chodzi o to, że kilkakrotnie próbowałem z nich skorzystać i wbrew temu co było napisane na rozkładzie jazdy po półgodzinnym oczekiwaniu autobusu nie było, ze mną czekało kilka osób i nic nie było z tego – żalił się na sesji radny Zenon Gajewski.
Bronisław Mazurkiewicz wyjaśnił, co ma wspólnego burmistrz z rozkładami jazdy autobusów:
- Burmistrz wydaje zgodę na korzystanie z przystanków autobusowych w mieście i opiniuje rozkłady jazdy autobusów. Na tym rola burmistrza się kończy.
Burmistrz swoją krótką wypowiedzią dał jasno do zrozumienia, że na jakość komunikacji autobusowej w mieście wpływać nie zamierza.
Prosimy o Wasze opinie na ten temat. Czy komunikacja miejska rzeczywiście kuleje?
MO
