- Dziś odbywają się po raz siódmy Targi Pracy organizowane przez Powiatowy Urząd Pracy w Działdowie. Po raz pierwszy bez uczestnictwa szkół ponadgimnazjalnych – mówi Mirosława Tyszko z Powiatowego Urzędu Pracy w Działdowie.
Mimo, iż zabrakło stoisk szkół hala sportowa, na której odbywały się Targi Pracy była pełna.
- Na naszych targach pracy gościmy dziś wielu pracodawców, którzy mogą zaproponować bezrobotnym różne oferty pracy. Zapewne są też tacy, którzy mogą zainteresować się nimi zaproponować zatrudnienie nieco później. Często o to mają żal osoby bezrobotne, że ma zatrudnienia na chwile obecną. Zapewne wielu wystawców to pracodawcy dysponujący sezonowymi ofertami pracy. Warto z nimi być w kontakcie i przede wszystkim być aktywnym – dodaje Mirosława Tyszko.
Ilość i różnorodność pracodawców gwarantowała, że każdy poszukujący pracy mógł osobiście porozmawiać ze swoim potencjalnym przyszłym pracodawcą.
- Wystawców jest w tym roku dosyć sporo, bo zadeklarowanych 31, dotarło 28. Mamy tez około 20 stowarzyszeń, jednostek szkoleniowych i wspomagających. Przede wszystkim z Działdowa, ale też z Mławy, Nidzicy, Lidzbarka. Oczywiście są też rodzimi pracodawcy z Działdowa, którzy są z nami zawsze i dziś tez nas nie zwiedli – mówi Maria Karwacka z Powiatowego Urzędu Pracy w Działdowie.
Poziom bezrobocia w powiecie jest bardzo wysokie, niestety zainteresowanie pracą wśród osób bezrobotnych zdaniem pracowników Powiatowego Urzędu Pracy w Działdowie mogłoby być większe.
- Liczyłam na to, że odwiedzających stoiska będzie więcej. Może jeszcze jakieś osoby dotrą, choć najgorętszy czas mija. Jest jednak lepiej niż w ubiegłych latach. Jest trochę ofert, więc jest z kim i o czym rozmawiać. Trzeba podkreślić, że ranga Targów Pracy podniosła się, gdyż odwiedzili nas włodarze wszystkich urzędów w Powiecie Działdowskim. To nas cieszy – dodaje Maria Karwacka.
Obecność na Targach Pracy to pierwszy krok. Dalej może być już tylko łatwiej, dlatego wszystkim poszukującym pracy życzymy szybkiego znalezienia zatrudnienia.
MO
