- Są one oczywiście drobniejsze, aczkolwiek skala jest dużo większa, bo to będzie koszt około 1,5 miliona złotych. Będziemy chcieli kompleksowo te 130 rodzin włączyć do oczyszczalni przydomowych. Oczywiście tylko i wyłącznie w tych miejscowościach, w których nie jest planowana budowa sieci kanalizacyjnej. Mam nadzieję, że uda nam się w tym roku rozpocząć te działania – mówi wójt Gminy Działdowo Paweł Cieśliński.
Przydomowe oczyszczalnie ścieków to dobre rozwiązanie w miejscowościach o zabudowie rozproszonej, w których budowa kanalizacji nie jest przewidziana. Ich zastosowanie znacznie zmniejsza częstotliwość wywozu ścieków obniżając koszty z tym związane.
MO
