Uwagę na ten fakt zwrócił na ostatniej sesji radny Roman Łukaszewski:
- W grudniu, ale nie tylko parkowałem w Działdowie na pół godziny i płaciłem złotówkę natomiast w Mławie zapłaciłem za pół godziny 50 groszy. Uważam za nierozsądne takie postawienie opłat za parkowanie, gdyż załóżmy ludzie idąc do centrum miasta na 15 – 20 minut zostawiają samochody na bezpłatnym parkingu i go tam blokują i ciężko jest tam zaparkować osobom, które by chciały na dłużej. Jeżeli byłby to koszt 50 groszy to uważam, ze wpływy za parkowanie byłyby większe. I moje pytanie: komu są przydzielane opłaty z tytułu parkometrów? Czy wszystko bierze DAR? Czy Urząd Miasta ma też coś z tego? – dopytywał radny Łukaszewski
Okazuje się, że większość pieniędzy ze Strefy Płatnego Parkowania trafia do Działdowskiej Agencji Rozwoju. Jest to zapewne związane z kosztami administrowania i obsługi strefy.
- Strefa Płatnego Parkowania jest to rzecz, o której ja wielokrotnie wspominałem i wiem, że radni mają też różne stanowiska odnośnie tego jak ona powinna funkcjonować. Powiem tylko, że umową jesteśmy związani do końca 2015 roku. Jak miasto na tym wychodzi? Według umowy od 1 złotówki wrzuconej do parkometru 65 groszy bierze DAR a 35 groszy Urząd Miasta. Jakie z tego tytułu są przychody? Spadają z roku na rok – poinformował burmistrz Grzegorz Mrowiński.
Gdy strefa zaczęła funkcjonować wpływy z tego tytułu były największe, ale szybko zaczęły spadać. By temu zaradzić podniesiono stawki. To jeszcze bardziej pogorszyło sytuację…
- Najlepszy był rok 2009 – 198 tysięcy złotych. 2010 – 173 tysiące złotych, 2011 - 190 tysięcy złotych. 2012 – 104 tysiące, 2013 – 98 tysięcy złotych, 2014 rok – 86 tysięcy złotych. Czy to są przychody które pokrywają koszty społeczne? Musimy się tez nad tym zastanowić. W połowie roku przewidziane są konsultacje społeczne z mieszkańcami, z przedsiębiorcami – co dalej. Czy SPP ma funkcjonować, jeśli tak – to na jakich zasadach. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Rozmawiam z kupcami i mówią, że to jest niesprawiedliwe, że mieszkańcy płacą 8 złotych abonamentu za miesiąc. Rozmawiam z mieszkańcami i mówią, że niesprawiedliwość jest po stronie kupców. Musimy wypracować wspólne stanowisko i liczyć na radnych opozycyjnych i koalicyjnych, że wspólnie osiągniemy jakiś konsensus – zakończył burmistrz.
Większość kierowców woli uniknąć płacenia zapychając tym samym parking bezpłatny. Wielu jednak poświeciłoby chętniej tę złotówkę, gdyby tylko mieli pewność, że znajdzie się dla nich miejsce do zaparkowania, o co niestety coraz trudniej. Po konsultacjach społecznych Strefa Płatnego Parkowania może zniknąć całkowicie. Nie ma przecież jej zwolenników wśród kierowców…
MO
