Wójt zwrócił także uwagę na kwotę 85 tys. złotych pobraną przez swojego poprzednika w formie ekwiwalentu za niewykorzystany urlop. Choć jest to działanie zgodne z prawem, w opinii Tomasza Węgrzynowskiego niepotrzebne ze względu na i tak już dość pokaźną pensję wójtowską. Audyt miał również wykazać szereg innych nieprawidłowości, związanych głównie z rzekomo niestarannym prowadzeniem dokumentacji gminy.
Obecny wójt Rybna skrytykował wiele posunięć poprzedniej administracji, w tym niektóre zakupy, które rzekomo były nieodpowiednio udokumentowane. Były włodarz gminy miał otrzymywać zapytania od obecnych władz w sprawie nieprawidłowości. Do dziś się do nich nie ustosunkował.
Info.: Radio 7
