- Jesteśmy w Lidzbarku, akurat pogoda jak widać jest bardzo piękna. Zostaliśmy zaproszeni przez władze miasta i lidzbarski dom kultury na spotkanie z mieszkańcami. Jesteśmy przedstawicielami forum miłośników Yamahy Virago, choć zrzeszamy nie tylko motocykle tej marki. Wiadomo, każdy zaczyna od jakiegoś motocykla, szuka sobie jakichś wiadomości w internecie, a potem się człowiek rozwija. Spotykamy się cyklicznie, tu akurat na mazurach jesteśmy po raz ósmy – tłumaczy „Leniu” z forum Yamaha Virago.
Po raz ósmy mieszkańcy Lidzbarka i nie tylko mogli podziwiać piękne motocykle, głównie Yamahy Virago, choć nie zabrakło innych marek i modeli, choćby Harleya Davidsona… Gospodarz zlotu tłumaczy, że z odrobiną zacięcia motocykle mogą być hobby dla każdego:
- Teoretycznie jest to drogie hobby, pomijając ceny paliwa. Części są drogie, motocykle żeby kupić to nie są jakieś tam duże pieniądze, ale potem żeby go utrzymać to już ciężej. Części serwisowe oryginalne są drogie a zamienniki nie zawsze spełniają swoje funkcje – dodaje Leniu.
Zlot motocykli to nie tylko okazja do ich podziwiania:
- Konkursy organizujemy, najwolniejsza jazda, najsympatyczniejsza zlotowiczka, konkurs na najładniejszy motocykl. Oczywiście organizowane są również koncerty, różne kapele przyjeżdżają, także dzieje się – kończy Leniu.
To już ósmy zlot tego typu i zapewne nie ostatni. Motocykliści czują się u nas doskonale, więc z pewnością zobaczymy się z nimi również za rok.
MO
