Uroczystość wyjątkowa, bo oprócz historycznych wykładów, wystaw i projekcji filmów odbył się koncert hiphopowy.
- W Działdowie w Centrum Kształcenia Ustawicznego odbyła się wyjątkowa uroczystość: „Narodowy Dzień Pamięci o Żołnierzach Wyklętych”. Organizatorem całego wydarzenia w Działdowie był burmistrz Grzegorz Mrowiński a współorganizatorem Miejsko Gminny Ośrodek Kultury w Lidzbarku. Całe wydarzenie było podzielone na kilka części: wszystko zaczęło się od filmu zatytułowanego "Nie bój się pamięci..." . Autorem filmu jest ks. Przemysław Kawecki, który to film swój poświęci właśnie pamięci żołnierzy wyklętych z terenu ziemi lidzbarskiej i działdowskiej. Kolejną odsłoną tego wydarzenia było spotkanie z historykami i przedstawicielami IPNu. IPN z Gdańska reprezentował pan Artur Chomicz, fantastyczny wykład przedstawił pan Patryk Kozłowski z Muzeum Ziemi Grunwaldzkiej – tłumaczy Katarzyna Borowska, Dyrektor Miejsko Gminnego Ośrodka Kultury w Lidzbarku.
Młodzież wypełniająca salę Centrum Kształcenia Ustawicznego czekała jednak na coś więcej niż wykłady…
- Kolejną częścią niezwykle wyjątkową, która tak naprawdę była skierowana do młodzieży był koncert zatytułowany „Niewygodna Prawda”, który wykonał Tadek Polkowski – polski raper, którego twórczość oscyluje wokół historycznych, naprawdę wyjątkowych wydarzeń – dodaje dyrektor MGOK.
Wydarzenia, o których mogliśmy dziś posłuchać to tematy rzadko poruszane przez artystów:
- Kawałki poświęcone historii Polski, w tym wypadku przede wszystkim podziemiu niepodległościowemu po II Wojnie Światowej, aczkolwiek zakreślające tez jakiś szkic kontekstu ogólnego, poruszające nie tylko tematykę samego podziemia – mówi Tadek Firma Polkowski.
Do śpiewania na nie do końca oczywiste tematy artystę jak sam twierdzi skłania fantastyczna, choć nierzadko tragiczna historia naszego kraju:
- Sama historia jest za to odpowiedzialna, gdyby była mdła, nieciekawa, nie mająca wątków tragicznych i bohaterskich to pewnie można byłoby wziąć jakąś książkę najnowszej polskiej historii, przeczytać ją i stwierdzić, ze mniej więcej mamy nakreślone co było i nic w tym nie ma nadzwyczajnego. W przypadku historii Polski zarówno ten wątek tragiczny, jak i ten watek bohaterstwa, osiągnięć i mobilizacji narodu w najtrudniejszych chwilach plus perełki w postaci pojedynczych, szczegółowo opisywanych zajść, zdarzeń, postaci, czynów i bohaterskich akcji to materiały na całkowicie nieograniczoną ilość filmów sensacyjnych, które można byłoby stworzyć. Czasami z jednego dnia partyzanta można by stworzyć całą serię filmów sensacyjnych, gdzie mówimy o milionach ludzi biorących udział na różny sposób w tych działaniach -
Uroczystość oprawiona została wystawą "Niezłomni Wyklęci 1944-1963" oraz wsparta udziałem grupy inscenizacyjnej.
MO
