Emil wyszedł z domu w Helmond (Holandia) w czwartek 11 stycznia. Od tamtej pory nie dawał znaku życia. W domu zostawił dokumenty i swoje 2 telefony
Gdy nie było go ponad tydzień podjęto kilka prób jego odnalezienia. Okoliczności były bardzo trudne, ponieważ Emil opuścił dom na rowerze. Tropy prowadziły do różnych miejsc, a akcja w rezultacie zakończyła się niepowodzeniem.

Dochodzenie w sprawie Emila zostało zintensyfikowane, policja miała nadzieję, że to mogłoby zapewnić więcej wskazówek. Niestety dziś okazało się, że nie będzie to już konieczne. Ciało Emila zostało znalezione kilka kilometrów od jego domu.
Info.: politie.nl
