s
Czwartek, 4 czerwca 2026 r. Imieniny obchodzą : Franciszek, Karol, Kwiryna
16.06.2017

Tak za wsparcie dziękuje chór Our Voice

Działdowski chór Our Voice zdobył srebro w prestiżowym konkursie w Barczewie. Za wsparcie chórzyści podziękowali śpiewająco.

 

Nie udałoby się to bez solidnego wsparcia wielu osób, którym chór postanowił podziękować specjalnym, kameralnym spotkaniem w Zespole Szkół w Malinowie.

 

- Spotkaliśmy się tutaj z naszymi rodzicami, z władzami miasta i powiatu, dyrektorami i młodzieżą ponieważ jesteśmy po międzynarodowym konkursie muzyki chóralnej w Barczewie. Tam nie tak łatwo było się dostać, ale się zakwalifikowaliśmy. Dziś świeżo czcimy sukces, bo na tym międzynarodowym festiwalu udało nam się zdobyć srebrny dyplom – mówi dyrygentka Danuta Czeczot.

 

Srebro to dla działdowskich chórzystów ogromne wyróżnienie:

 

- Po ostatnim konkursie stwierdziliśmy, że chyba dokonujemy czegoś niemożliwego, bo jesteśmy chórem amatorskim, złożonym z ludzi od gimnazjum do studiów. I rzucamy sobie jakieś wyzwanie, że jedziemy na konkurs. Ostatnio naszą konkurencją były same chóry profesjonalne, akademickie i zabraliśmy stamtąd srebro. I to jest bardzo budujące i coś niesamowitego, że tacy ludzie połączeni pasją muzyki, potrafili się zebrać i przywieźć z takiego konkursu srebro – komentuje Maciej Świniarski, bas chóru młodzieżowego Our Voice.

 

Spotkania w szkole w Malinowie odbywają się regularnie. Zawsze wtedy, gdy chór odniesie znaczący sukces:

 

- W ubiegłym roku wydaliśmy naszą pierwszą płytę, i tu w szkole mieliśmy spotkanie po koncercie promującym ją. Była wspaniała atmosfera. Ta szkoła jest szczególnie gościnna, potrawy przygotowane tu cieszą oko i kubki smakowe – mówi Danuta Czeczot.

 

Wszystko zaczęło się od małej grupy miłośników muzyki:

 

- Chór powstał z zespołu wokalnego działającego przy Gimnazjum nr 2 i tak się rozrastaliśmy. Najpierw śpiewaliśmy przy instrumentach a potem udało się ich przekonać do śpiewu a capella. I od utworu do utworu, od konkursu do konkursu doszliśmy to momentu, w którym teraz jesteśmy. Młodzież przychodzi na próby z pasji, lubią śpiewać. Lubimy występować, jak dużo ludzi jest na koncertach. Cały czas zdobywamy nowe kontakty i myślę, że we wrześniu będzie się działo – skończymy pięć lat – dodaje Danuta Czeczot.

 

Nie wszyscy od razu chcieli związać swoją przyszłość z chórem:

 

- Moja historia wygląda tak, że najpierw grałem w zespole a potem dosłownie zostałem zmuszony przez państwa Czeczotów do tego, żeby śpiewać. To się przerodziło w ogromną pasję, dzięki chórowi podjąłem wiele ważnych decyzji – opowiada Maciej Świniarski.

 

Swojej decyzji jednak nikt dziś nie żałuje. Chór stał się dla członków Our Voice drugim domem…

 

- To jest jak druga rodzina, drugi dom, bo w sali prób się spędza wiele godzin, spotykamy się w domu u dyrygentki. Z drugiej strony jest obowiązek i dużo pracy. O wszystkim trzeba pamiętać i nie można sobie pozwolić na przerwę w treningu – dodaje Maciej Świniarski.

 

Spotkanie w Malinowie było dla wszystkich okazją do wspomnień, ale i podziękowań:

 

- Nasz wyjazd do Barczewa nie byłby możliwy, gdyby nie pomoc władz naszego miasta. A to dzisiejsze spotkanie to podziękowanie za umożliwienie nam swoją finansową pomocą udział w konkursie. Chciałam też podziękować rodzicom, dyrektorom, Michałowi Struzikowi i Marlenie Perzyńskiej, burmistrzowi, staroście bo ilekroć się zwracam o pomoc – zawsze jestem wysłuchana. Mając to wsparcie wiem, że jest sens to robić – kończy Danuta Czeczot.

 

Chórowi Our Voice dziękujemy za dotychczasową działalność i życzymy dalszych sukcesów.

 

MO

 

s

s
s
s
© MD 2010-2024
Portal wykorzystuje pliki cookies (tzw. „ciasteczka”) własne oraz systemów zewnętrznych, w celu analizowania zainteresowań czytelników naszego portalu i zgodnie z rozporządzeniem RODO. Więcej informacji w naszej polityce prywatności