s
Piątek, 5 czerwca 2026 r. Imieniny obchodzą : Bonifacy, Dita, Dobromir, Waleria
05.01.2015

Sporu o modlitwę na sesji ciąg dalszy

Radni mają bardzo pracowity okres: od miesiąca zajmują się głównie modlitwą… I tym, czy na sesjach Rady Miasta jest na nią czas i miejsce.

Spór o modlitwę za ojczyznę, którą poprowadził radny Zenon Gajewski podzielił radnych i mieszkańców Działdowa (fot. UM).
Spór o modlitwę za ojczyznę, którą poprowadził radny Zenon Gajewski podzielił radnych i mieszkańców Działdowa (fot. UM).

 

Temat podjęła radna Elżbieta Konarzewska:

- W imieniu mieszkańców naszego miasta a także własnym chciałabym serdecznie podziękować panu radnemu Zenonowi Gajewskiemu za odważne wprowadzenie modlitwy podczas drugiej sesji Rady Miasta. Mieszkańcy są dumni i poruszeni zaistniałym wydarzeniem – powiedziała radna Elżbieta Konarzewska.

 

Radny Zbigniew Kociela obstawał przy swoim:

- Ja szanuję stosunek do wiary mieszkańców, ludzi ogółem rzecz biorąc jednak pani nie w tym miejscu powinna o tym mówić. Ale skoro zostałem wywołany do tablicy, bo to ja podczas jednej z ostatnich sesji do wystąpienia pana Gajewskiego wróciłem to chciałbym powiedzieć, że druga część mieszkańców Działdowa nie stosuje podobnych petycji, ale głośno to wyraziła na ulicy co myśli. Ja mam nadzieję, że pan Gajewski wyciągnął z tego wnioski i w przyszłości sytuacja nie będzie się powtarzać – skomentował wypowiedź radny Zbigniew Kociela.

 

Przeczytaj również: Czy radny zachował się nieodpowiednio?

 

Radny Zenon Gajewski nieco się zdziwił:

- Ja troszeczkę się dziwię, ale tylko troszeczkę, że pan radny taką gęsią skórką reaguje na temat chwili, gdy przypomina się moje zachowanie w dniu ślubowania pana burmistrza. Dziwi mnie bardzo, że akurat do pana Zbigniewa Kocieli tak wiele osób przyszło czy też przybiegło, żeby właśnie jemu zgłosić swoje oburzenie na temat mojego niecnego zachowania. Dlaczego akurat jemu nie wiem. Mnie nie zgłaszano żadnych uwag na ten temat, a przecież to ja powinienem być przedmiotem tego rodzaju uwag. Ja nie mam takiego przekonania żeby na jakikolwiek temat wypowiadać się autorytatywnie. Nie mam takiego przekonania o swojej wszechwiedzy i nieomylności. Twierdzę, że modlitwa nigdy jeszcze nikomu nie zaszkodziła, natomiast na modlitwę za ojczyznę zawsze jest czas i zawsze jest miejsce a przynajmniej powinno być. Ale to jest tylko moja subiektywna opinia. Ja nie sugeruję, że mam tu rację. Powiem tylko, że mnie nie przeszkodziłoby, gdyby na tej sali znalazły się osoby innego wyznania i w intencji naszej ojczyzny odmówiliby swoje modlitwy. Dlaczego akurat szanownemu panu radnemu tyle osób zgłaszało swoje protesty a mnie żaden, no cóż, widocznie obracamy się w zupełnie różnych kręgach – skomentował radny Zenon Gajewski.

 

Radny Zbigniew Kociela nie dawał za wygraną:

- Jestem osobą wierzącą, może nie tak gorliwą jak pan, ale jednym maleńkim przykładem wskażę panu zaskoczenie – duchowni, którzy byli obecni na sali byli bardzo zaskoczeni, może nawet osłupieni… - zakończył radny Zbigniew Kociela.

 

Jedna sprawa miejmy nadzieję została już wyjaśniona. Z niecierpliwością czekamy na to, czym zajmą się radni na kolejnych sesjach…

 

MO

 

s

s
s
s
© MD 2010-2024
Portal wykorzystuje pliki cookies (tzw. „ciasteczka”) własne oraz systemów zewnętrznych, w celu analizowania zainteresowań czytelników naszego portalu i zgodnie z rozporządzeniem RODO. Więcej informacji w naszej polityce prywatności