We wrześniu zeszłego roku Sąd Rejonowy w Działdowie umorzył postępowanie z uwagi na „brak skargi uprawnionego oskarżyciela”. Uzasadniał to „niespójnością” między prokuratorskim postanowieniem o przedstawieniu zarzutów a aktem oskarżenia. W listopadzie Sąd Okręgowy w Elblągu uchylił to postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez działdowski sąd.
Więcej na: RO.COM.PL
