Kwota funduszu sołeckiego w Gm. Działdowo jest niemała, gdyż wynosi niemal 600 tysięcy złotych. Wójt tłumaczy, że wydatki ewoluują wraz rozwojem wsi.
- W związku z tym, że pierwsze środki były przeznaczone na budowę i doposażenie placów zabaw, następne na doposażenie świetlic, budowę i naprawę boisk, zwłaszcza do siatkówki, których u nas nie było i oczywiście imprez integracyjnych. Dziś mając to wszystko sołtysi zastanawiają się na co te pieniądze wydać. W związku z tym próbujemy ich przekonać do inwestowania w trwałe rzeczy typu chodniki, przebudowa dróg. Oczywiście fundusz nie wystarczy na to ale jest jakimś udziałem. Tak było w Uzdowie czy Krasnołące. W ten sposób zachęcamy do tego, żeby patrzeć nie tylko na rozrywkową część ale i żeby poprawiać chodniki i drogi. Wspólnymi siłami łatwiej będzie nam to wszystko zrobić – wyjaśnia wójt Gminy Działdowo Paweł Cieśliński.
Również mieszkańcy odpowiedzialnie podchodzą do wydatkowania funduszu sołeckiego:
- Mają sporo swobody, aczkolwiek w pewnych ramach musza się poruszać, bo fundusz realizujemy i jego wykonawcami jesteśmy my – Urząd Gminy i wiadomo, że musimy te środki wydawać zgodnie z prawem. Dlatego nie jesteśmy w stanie zrealizować wszystkich pomysłów, ale te, które jesteśmy wspieramy i dokładamy własne środki w miarę możliwości – dodaje wójt.
Po wyposażeniu świetlic, boisk i placów zabaw przyszedł czas na poważniejsze remonty. We współpracy z gminą środki z Funduszu Sołeckiego sołectwa coraz chętniej przeznaczają na naprawę chodnika, drogi czy postawienie lampy solarnej.
MO
