- Jesteśmy w Szkole Podstawowej w Płośnicy, gdzie organizujemy 25 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Rano wolontariusze kwestowali przy kościołach. W sumie w godzinach rannych zebraliśmy 3700 złotych – mówi wójt Gminy Płośnica i szef płośnickiego sztabu WOŚP Krzysztof Groblewski.
Kwesta prowadzona przez 24 wolontariuszy to jednak tylko część wielkiej zbiórki „na Owsiaka”. Największym wydarzeniem jest oczywiście jej podsumowanie.
- W tej chwili jesteśmy na podsumowaniu całego dnia kwestowania: będą cztery licytacje przedzielone występami Młodzieżowej Orkiestry Dętej oraz wokalistów z Centrum Kultury i Biblioteki w Płośnicy. Głównymi atrakcjami w licytowaniu będą między innymi wóz pełen drewna, bony do salonów kosmetycznych, czy polerowanie samochodu. Gwoździem programu będzie licytacja kursu nauki jazdy – wylicza wójt.
Nie mogło też zabraknąć gadżetów od Jurka Owsiaka, kubków: koszulek i płóciennych toreb na zakupy. Jak zwykle sporą sumę licytujący zapłacili również za zegar z logiem WOŚP.
- Także każdy, kto ma jakieś wolne środki będzie je mógł tutaj wrzucić. A wiadomo te środki są bardzo potrzebne. Dziękuję wszystkim wolontariuszom i tym, którzy pomogli mi w organizacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy – kończy szef sztabu.
Płośnicka Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zorganizowana była tak, by licytacje gadżetów przeplatane były atrakcyjnym programem artystycznym. Wystąpiła Młodzieżowa Orkiestra Dęta wraz z mażoretkami, grupy taneczne i wokalne płośnickiego ośrodka kultury oraz zespół „Echo” ze Skurpia.
Wylicytowane przedmioty oraz opróżnione puszki płośnickich wolontariuszy zasiliły fundację Jurka Owsiaka o 13.240,09 złotych. Najwyższa kwota: 1170 złotych trafiła do puszki za kurs nauki jazdy. Zakończeniem było oczywiście tradycyjne światełko do nieba.
MO
