Jakie problemy dręczą mieszkańców Działdowa? Nikogo nie zdziwi fakt, że na pierwszym miejscu postawimy bezrobocie. Niemałym kłopotem jest też delikatnie mówiąc zakłócona komunikacja.
A czym do tej pory zajmowali się działdowscy radni?
Przede wszystkim modlitwą:
- Jeżeli ktokolwiek z państwa w wyniku tej modlitwy i tego mojego zachowania poniósł szwank na zdrowiu czy na honorze proszę skierować sprawę do sądu – mówił Zenon Gajewski.
Nieodpowiednim zachowaniem radnych:
- Chciałbym wrócić do ostatniej sesji Rady Miasta, w której moim i nie tylko moim zdaniem jeden z radnych nadużył swoich kompetencji – powiedział radny Zbigniew Kociela.
Ideą istnienia miejskich fotoradarów:
- Który to genialny radny wymyślił fotoradary, które stały się pośmiewiskiem miasta Działdowa i czy będą te fotoradary kontynuowane dalej - pytał radny Andrzej Przybyszewski.
Sposobem działania pługów:
- Mieszkańcy, którzy będą odśnieżać swoje chodniki po przejeździe takiego pługu będą musieli powtórnie taki chodnik odśnieżać – tłumaczył Andrzej Tessar.
Przemeblowaniami Urzędu Miasta:
- Chciałbym wrócić do mojej propozycji przemeblowania stołów na sali obrad (...) Te kartki papieru, które dzisiaj mamy pomału znikną, a monitory będą nam służyły, jako element naszej pracy – stwierdził radny Zbigniew Kociela.
Proponowali wykonywanie daszków:
- W ich mniemaniu wystarczyłaby wiata/zadaszenie przeciw złym pogodom - powiedziała radna Stanisława Żywicka.
Dopytywali o organizację imprez osób prywatnych:
- Czy prawdą jest, że polecił pan dyrektorowi MDK wykreślenie jako współorganizatora z gali "Bijących serc" - pytała radna Aleksandra Korzeniewska.
Interesowali się brakiem Sylwestra:
- Powiedział pan, że nie będzie organizacji orędzia noworocznego burmistrza gdyż na promocji nie ma środków, na kulturze tylko kilkanaście tysięcy – mówiła radna Korzeniewska.
A nawet poziomem działdowskich imprez:
- Ostatnia Wigilia i Sylwester wypadły delikatnie mówiąc średnio. Przed nami ósmy marca, potem Dzień Dziecka – zapytał radny Zbigniew Kociela.
Oczywiście były też ważniejsze wnioski, jak ten o zwrócenie uwagi na przejścia podziemne lub pytania, na przykład o kwestię aquaparku. Niestety – utonęły w morzu problemów miałkich i z punktu widzenia mieszkańców miasta – bez znaczenia.
Dla mieszkańców Działdowa i nie tylko nie mamy dobrych wieści. W kolejce do emisji czekają materiały filmowe między innymi na temat oświetlania kościołów, darmowych wejść na Katarzynki, wynagrodzenia radnych oraz tropienia miejskich układów…
MO, RW
