- Z pewnym problemem zwrócili się do mnie mieszkańcy ulicy Grunwaldzkiej. Chodzi o to, że mniej więcej na wysokości Dekorglassu i Mebloluxu są jeszcze domy i mieszkają ludzie i tam nie ma żadnego przejścia dla pieszych. Czy możliwe jest namalowanie znaków „przejście dla pieszych” w odpowiednich miejscach by ułatwić komunikację mieszkających tam ludzi? – zapytała na ostatniej sesji rady Miasta radna Wanda Milewska.
Zastępca burmistrza rozkłada ręce – omawiana ulica nie należy do miasta:
- Jest to ulica wojewódzka, możemy wystąpić z wnioskiem, tylko tam jest chodnik tylko po jednej stronie. Jeżeli po drugiej stronie nie ma chodnika to nie wiem, czy oni zdecydują się na budowę przejścia. Nie jesteśmy zarządcą tej drogi i możemy tylko wnioskować, a jak znacie państwo historię różnych wniosków do tej instytucji – różnie bywa – odpowiedział zastępca burmistrza Ryszard Duchna.
Kwestia stworzenia przejścia dla pieszych pozostaje jednak otwarta:
- Przekażemy, że jest taka potrzeba według radnych i mieszkańców i niech wypowiedzą się, czy jest to możliwe czy też nie i dlaczego – dodał Ryszard Duchna.
Odpowiedź Wojewódzkiego Zarządu Dróg na wniosek Urzędu Miasta w Działdowie przekażemy wkrótce.
MO
