Długo oczekiwana inwestycja nie doszła do skutku. Przetarg, który miał wyłonić wykonawcę remontu Zamku w Działdowie zakończył się niepowodzeniem. Dlaczego?
- Tych przyczyn może być wiele. Ja myślę, że najistotniejszą z nich jest to, że za wysoko podnieśliśmy poprzeczkę w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia. Były tam zawarte warunki, których nie mogło spełnić wiele firm w Polsce, zwłaszcza jednego z nich - doświadczenia w budowie średniowiecznych krużganków. Z tego co się dowiedzieliśmy, w ostatnich latach takiej inwestycji żadna firma nie wykonywała. Na dzień dzisiejszy analizujemy dokumentację raz jeszcze i przygotowujemy się do drugiego przetargu - mówi Grzegorz Mrowiński, burmistrz Działdowa.
Burmistrz zapewnia, że urzędnicy wyciągną wnioski z popełnionych błędów i kolejny przetarg zostanie ogłoszony najpóźniej na początku lutego.
RW
