s
Środa, 3 czerwca 2026 r. Imieniny obchodzą : Karol, Leszek
22.10.2017

Najstarszy żyjący ułan w Polsce to Działdowianin

16 października starosta Marian Janicki złożył wizytę urodzonemu 15 października 1915 r. w Działdowie, majorowi Wojska Polskiego i najstarszemu żyjącemu ułanowi w Polsce, Franciszkowi Karpie, składając najserdeczniejsze życzenia z okazji 102. rocznicy urodzin:

Najstarszy ułan w Polsce to Działdowianin. (Fot. SP)
Najstarszy ułan w Polsce to Działdowianin. (Fot. SP)

„Dane było Panu, Panie Majorze, przeżyć ponad wiek w naszej polskiej codzienności, doświadczyć trudów i radości z tym związanych. Tak długie życie jest skarbnicą doświadczeń dla kilku pokoleń Polaków. Pana wiek, a także poświęcenie dla Ojczyzny w trudnych dla niej chwilach, jest naszym wspólnym i drogocennym dziedzictwem. Cieszę się, że mogłem osobiście poznać Pana Majora, działdowianina, przedwojennego pracownika Starostwa Powiatowego w Działdowie i najstarszego obecnie ułana w Polsce. Niech każda chwila będzie dla Pana źródłem szczęścia i niech upływa w spokoju.“

 

Pan Franciszek Karpa w latach trzydziestych XX w. pracował jako księgowy w działdowskim starostwie. W 1937 r. został powołany do służby w 11 Pułku Ułanów Legionowych w Ciechanowie. Uczestniczył w kampanii wrześniowej. Brał udział w walkach, m.in. pod Przasnyszem, gdzie jego dwunastoosobowy oddział stracił kontakt z macierzystym pułkiem, na platformie pociągu pancernego pod Modlinem i w Warszawie, gdzie został przydzielony do 41. Pułku Piechoty, bronił stanowiska przy ul. Grójeckiej. Po kapitulacji trafił do niewoli, a następnie został wywieziony na przymusowe roboty. W 1945 r. przebywał w Królewcu, gdzie został zatrzymany przez sowietów i osadzony w obozie. Po powrocie do Polski osiadł w Toruniu i tam mieszka do dziś. Najpierw pracował na kolei, a później jako sprzedawca sklepowy i kierownik Powszechnego Domu Towarowego „Flis“. Po przejściu na emeryturę pracował jeszcze z młodzieżą jako instruktor w domu kultury na toruńskim Podgórzu. Jest wyróżniony wieloma odznaczeniami państwowymi i wojskowymi.

 

O ile ma okazję, gości w Działdowie. W trakcie tych wizyt wspomina swoje młodzieńcze lata, pracowników starostwa oraz swoich zwierzchników, starostów: Adama Twardowskiego i Władysława Horwatha. Do niedawna angażował się czynnie w działalność toruńskich stowarzyszeń, zaś obecnie jego pasją jest zegarmistrzostwo. W jego pokoju naliczyć można kilkanaście starych zegarów, których równomierne tykanie urozmaicone jest przepięknymi trelami pupila pana Franciszka, kanarka.

 

Starosta Marian Janicki wręczył również Dostojnemu Jubilatowi pamiątkową rzeźbę dłuta działdowskiego artysty Tadeusza Białowicza oraz publikację „Powiat działdowski. Zarys encyklopedyczny“, w której umieszczony jest krótki biogram pana Franciszka.

 

- O ile zdrowie mi pozwoli, to chętnie pana starostę w Działdowie odwiedzę. Wtedy też szerzej opowiem panu o przedwojennym starostwie i o ludziach, z którymi pracowałem. – powiedział pod koniec wizyty pan Franciszek Karpa.

 

- Będziemy zaszczyceni, panie Franciszku. Ja natomiast oprowadzę pana po urzędzie, który nie tylko znajduje się obecnie w innym miejscu niż przed wojną, ale posiada także nieco inną strukturę. Zapraszam serdecznie i życzę dużo, dużo zdrowia! – podsumował wizytę starosta Marian Janicki.

 

Dostojnemu Jubilatowi towarzyszyli w trakcie wizyty starosty Mariana Janickiego syn oraz wnuk, pan Adam Karpa, dzięki któremu udało się sprawnie zorganizować ww. spotkanie.

 

Benedykt Perzyński

 

s

s
s
s
© MD 2010-2024
Portal wykorzystuje pliki cookies (tzw. „ciasteczka”) własne oraz systemów zewnętrznych, w celu analizowania zainteresowań czytelników naszego portalu i zgodnie z rozporządzeniem RODO. Więcej informacji w naszej polityce prywatności