Ostatnia sesja Rady Gminy Płośnica poświęcona była w dużej mierze debacie na temat działalności służby zdrowia po wprowadzeniu w życie zmian w ustawie o świadczeniu opieki zdrowotnej. Omawiane zmiany mają teoretycznie na celu wprowadzenie nowych rozwiązań usprawniających leczenie, poprawiających organizację szpitali, przychodni przyszpitalnych i ułatwiających zarządzanie nimi. Jak będzie w rzeczywistości?
- Szpital w Działdowie z pierwszego poziomu wszedł do sieci szpitali, ale w zasadzie wszystko co miało wejść do sieci szpitali weszło. Nie weszły tylko te dziedziny, które w sieci w ogóle nie są, czyli oddział psychiatryczny, stacja dializ, poradnia okulistyczna, otolaryngologiczna i fizjoterapia. Te dziedziny nie weszły do sieci natomiast wszystkie pozostałe oddziały i poradnie do sieci weszły. Wszedł również oddział neurologii, który teoretycznie mógłby nie wejść, ale z uwagi na to, że posiadamy również dział udarowy, to cały ten dział wszedł do sieci. Również rehabilitacja weszła do sieci z uwagi na kontynuacje leczenia. Kontrakt jest podwyższony w stosunku do wykonania za 2015 rok o 4 procent. Ma to pozwolić sfinansować podwyżki wynagrodzeń – mówi Dyrektor Szpitala w Działdowie Elżbieta Leżuchowska.
Drugim, bardzo ważnym tematem debaty był wcześniej zgłaszany wniosek Rady Gminy Płośnica dotyczący zabezpieczenia dodatkowej karetki zdrowia dla Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Działdowie poprzez zmianę planu rozmieszczenia ratownictwa medycznego na obszarze działania województwa Warmińsko-Mazurskiego.
- Drugim tematem, który zdominował sesję była kwestia karetki, która została przestawiona z Działdowa do Rybna. Powiedziałam „została przestawiona”, ale to oczywiście wynika z Wojewódzkiego Planu Ratownictwa Medycznego, my tu jesteśmy wykonawcą, który się musi dostosować do tego, co rzeczywiście w tym planie jest zamieszczone. Plan na wniosek pana wojewody jest zatwierdzany przez Ministra Zdrowia. Pan Wojewoda z tego co mi wiadomo próbował pozyskać dodatkową karetkę z Ministerstwa Zdrowia. To się nie udało, więc apelowaliśmy do uczestników spotkania o to, że jeżeli nie uda się pozyskać tej dodatkowej karetki, co oczywiście byłoby rozwiązaniem najlepszym, to apelujemy o to, by przywrócić karetkę z Rybna z powrotem do Działdowa – dodaje Elżbieta Leżuchowska.
Temat karetki w Powiecie Działdowskim będzie wciąż budzić wielkie emocje i wydaje się, że nie ucichną, dopóki Działdowo nie wywalczy dodatkowej karetki lub nie odzyska tej stacjonującej w Rybnie. Szanse zarówno na jedno jak i drugie rozwiązanie są coraz mniejsze…
Jak zmieniła się sytuacja po przeniesieniu karetki do Rybna (stan na czas od 5 stycznia do 31 sierpnia 2017):
Karetka specjalistyczna w Działdowie w zeszłym roku wyjeżdżała 932 razy, natomiast w tym roku, w tym samym okresie, wyjeżdżała już 1697 razy (przybyło jej 765 wyjazdów).
Karetka zwykła stacjonująca obecnie w Rybnie wyjeżdżała 1318 razy w zeszłym roku, w tym roku, w tym samym okresie wyjeżdżała 823 razy (o 495 razy mniej).
Wyjazdów poza obszar działania w ubiegłym roku było 1 procent.
W tym roku wyjazdów poza teren działania jest 20 procent.
Z wyliczeń szpitala wynika również, że interwencji kiedy został przekroczony dopuszczalny maksymalny czas dotarcia do pacjentów w zeszłym roku wynosił 24 procent, w tej chwili wynosi 42 procent.
MO
