— Stajemy moi drodzy pełni powagi i zadumy nad tym, co stało się w naszym kraju i jak wygląda nasze codzienne życie. Dlatego ci, którzy spośród nas odchodzą, zawsze proszą nas o modlitwę. I tylko tak możemy im pomóc. Innych sposobów nie mamy — mówił podczas mszy ks. kanonik dziekan Adam Filarski. — Taka śmierć zawsze na człowieka sprowadza pewną zadumę. Po co w ogóle człowiek jest na ziemi? Jakie jest nasze zadanie? I dokąd tak właściwie zmierzamy?
KW
