Jest to z wielu względów dobra wiadomość dla pracowników LG, bo to oznacza po pierwsze, że wszelkie audyty i testy dotychczas przeprowadzane, do których fabryka musiała się solidnie przygotować, zostały ocenione celująco, a po wtóre, że w dłuższym okresie czasu może to wpłynąć wydatnie na zwiększenie zatrudnienia.
Zakład na razie nie ujawnia planowanej wielkości tej produkcji, ale jak mówi Daniel Kortlan, dyrektor ds. korporacyjnych, mławskie LG będzie głównym dostawcą w tej kategorii produktów. Pierwsze miesiące będą niewątpliwie rzutować na charakter i skalę ewentualnej dalszej współpracy.
Tymczasem produkcja telewizorów przebiega jak dotąd zgodnie z planem. Pierwszy kwartał zakończy się z pewnością lepszym wynikiem niż początek ubiegłego roku, ale w zakładzie przyjmują założenie, że ogólny poziom produkcji w tym roku będzie zbliżony do roku poprzedniego.
- Będzie nieodłączna sezonowość („górki i dołki” uzależnione od popytu), szczególnie w miesiącach letnich. W maju rusza nowa linia produkcyjna, ale to ma związek z nową produkcją. Zakład liczy się z możliwą fluktuacją zarówno produkcji jak i zatrudnienia. Obecnie zatrudnionych jest około 2400 osób – mówi Daniel Kortlan.
Więcej na ten temat w tym miejscu.
Info: lm, naszamlawa.pl
Opr.: RW
