Sytuacja miała miejsce na początku października w salonie gier przy Domu Handlowym, w tzw. „okrąglaku”, znajdującym się kilka metrów od kamery monitoringu wizyjnego Mławy, i kilka metrów od lokalu, gdzie wcześniej zabezpieczono prawe 300 opakowań z dopalaczami. Ze względu na dobro postępowania policja na początku nie informowała o zdarzeniu.
- W dniu 6 października br., wieczorem otrzymaliśmy informację od lekarza dyżurnego, że na oddział ratunkowy mławskiego szpitala przewiezione zostały trzy dorosłe osoby z objawami zatrucia – powiedziała aspirant Anna Gorczewska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Mławie.
Jak ustalono, dwie kobiety w wieku 31 i 54 lat oraz 31- letni mężczyzna, mieszkańcy Mławy, podczas pobytu w salonie gier na terenie miasta zostali poczęstowani ciastkami własnego wypieku, które przynieśli dwaj mężczyźni.
Krótko po ich zjedzeniu cała trójka źle się poczuła. Wezwano karetkę pogotowia. U przewiezionych pacjentów wykryto tetrahydrokannabinol (THC). Jest to główna substancja psychoaktywna zawarta w konopiach. Takie „wypieki” można kupić w Czechach lub Holandii, ale w Polsce są zakazane.
Policjanci ustalili kto przyniósł do salonu gier ciastka z substancją odurzającą i częstował nimi przebywające w lokalu osoby. To dwaj mieszkańcy Mławy w wieku 20 i 42 lat – są poszukiwani. Trwają czynności, postępowanie w tej sprawie prowadzi wydział kryminalny KPP w Mławie.
Źródło: KPP
Autor: lm
Więcej na www.naszamlawa.pl
