s
Środa, 3 czerwca 2026 r. Imieniny obchodzą : Karol, Leszek
17.03.2018

Minister Rolnictwa gościł w powiecie

Zbigniew Babalski, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi złożył roboczą wizytę w powiecie działdowskim.

 

Minister spotkał się z rolnikami z rejonu Iłowa-Osady i Działdowa, aby rozmawiać o działaniach resortu rolnictwa i wsłuchać się w problemy mieszkańców wsi.

 

- Poprosiłem pracownika z biura powiatowego senatorsko-poselskiego o możliwość zorganizowania spotkania z rolnikami. Każdy powiat w okręgu 34, a więc w tym okręgu wyborczym, chcę po prostu odwiedzić, tam rozmawiać o sprawach rolniczych. Byłem już w Braniewie, w Nowym Mieście Lubawskim i w Iławie. Dzisiaj jestem w powiecie działdowskim. Jeszcze trochę roboty mi zostało. Takie spotkania bezpośrednie przede wszystkim dają dwie możliwości, ja daję przekaz co się udało zrobić lub z czym mamy kłopoty i szukamy rozwiązania, ale słyszę od rolników bezpośrednio to co ich interesuje i z tym bagażem jadę do resortu do Warszawy do resortu rolnictwa, stawiam te sprawy na kierownictwie i próbujemy te problemy rozwiązywać – mówi Zbigniew Babalski, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

 

Możliwość spotkania się i rozmowy z Ministrem Rolnictwa mieli jako pierwsi rolnicy z rejonu Iłowa – Osady, gdzie Zbigniew Babalski złożył nieplanowaną wizytę. To osobista zasługa radnego powiatowego Romana Gąsiorowskiego.

 

- Spotkanie to, to jest moja inicjatywa, bo leży mi na sercu dobro naszego rejonu, nie tylko Gminy Iłowo, bo jestem radnym wybranym również z gminy Działdowo. Uważam że moim obowiązkiem jest podejmować takie działania i czynności, żeby wypromować ten nasz region, żeby tutaj zaczęło się coś w końcu dziać, bo od lat mamy tu stagnację i się niewiele dzieje. Cieszymy się, że nam dziury w jezdni połatają, że zima była lekka, że dzieci z Anglii przyjadą, czy z Niemiec na wakacje to są nasze radości, a tutaj nie ma inwestycji. Uważam, że dzięki takim spotkaniom z ludźmi, których tutaj zapraszam, w tej chwili jest tutaj minister Babalski, są z nim ważne osoby, które są dyrektorami ośrodków, związanych z rolnictwem, ale był tutaj również wicewojewoda Sadowski, senator Orzechowska. Moim zadaniem to uważam że jest, jeżeli mam taką możliwość zapraszać te osoby, żeby wypromować nasz rejon, bo być może w przyszłości te osoby będą mogły nam jakoś pomóc – mówi Roman Gąsiorowski, radny Rady Powiatu Działdowskiego.

 

A o tym, co do tej pory zostało zrobione mówił sam minister, a także dyrektorzy instytucji, związanych z rolnictwem. Zbigniew Babalski wyliczał zasługi obecnego rządu dla zwiększenia opłacalności produkcji rolnej. Mówił też o wyzwaniach, które stoją dziś przed rolnikami.

 

- Powiem tak, że na samą wspólną politykę rolną, na interwencję w przeciągu dwóch lat skierowaliśmy na polską wieś łącznie z płatnościami ponad 20 miliardów złotych to są bardzo duże pieniądze. Przez ostatnie 2 lata było trudno, bo albo susza, albo było za mokro, i te pieniądze pozwoliły w dużej mierze rolnikom przetrwać i patrzą z nadzieją w przyszłość, że rok 2018 będzie lepszy. Zobaczymy co nam wiosna pokaże, bo to jest związane ze składaniem wniosków o płatności na rok 2018 r. Rolnik dopóki nie wie co ma na tym polu to z tymi płatnościami trochę będzie miał problem. Mam nadzieję, że zdążą, aczkolwiek to też jest nowe wyzwanie bo w tym roku przyszliśmy z ręcznego składania wniosków na składanie wniosków w sposób elektroniczny. To jest coś nowego dla rolników, ale tutaj mamy służby - ODR ośrodek Doradztwa Rolniczego, który ma pracowników w każdej gminie, Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, w każdym powiecie są oddziały, biura powiatowe, tam są pracownicy, którzy pomogą rolnikom i jestem przekonany, że damy radę z tym problemem również – mówi Zbigniew Babalski, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

 

Możliwość bezpośredniego spotkania z Ministrem Rolnictwa to również okazja do rozmów o bardziej przyziemnych problemach, które nurtują rolników.

 

- Przykład jest taki pan pszczelarz Sarnowski, który zgłosił swój realny problem, z którym sobie nie może sam poradzić. Akurat minister nie był bardzo w tej sprawie zorientowany, ale zapisał to sobie i zapewnił że będzie próbował coś z tym zrobić, żeby krzywda, która spotkała akurat pana Sarnowskiego, nie zdarzała się w przeszłości jemu i innym rolnikom – mówi Roman Gąsiorowski, radny Rady Powiatu Działdowskiego.

 

W spotkaniu w Iłowie uczestniczyło kilkudziesięciu zainteresowanych. Do ich grona nie można niestety zaliczyć przedstawicieli władz Gminy Iłowo-Osada.

 

- Ja tutaj nikogo nie zapraszałem po znajomości. Plakaty wisiały i jest mi przykro nawet względem tych osób z wysokich stanowisk, które tu przyjechały, że było takie małe zainteresowanie spotkaniem władz gminnych. Nie zależy im żeby tutaj coś robić, nie mają żadnych pytań, żadnych problemów. Nie wydaje mi się. Rozmawiając z ludźmi na ulicy ciągle słychać braki jakieś i potrzeby, ale widocznie ani nasi radni, ani władza gminna nie ma takiego stanowiska, że tutaj coś nam jest potrzebne. Od kilkudziesięciu lat prowadzę działalność i jestem człowiekiem czynu. Uważam, że to właśnie takimi czynami i różnymi działaniami można coś dobrego zrobić dla wszystkich mieszkańców. Uważam, że z takich działań fejsbukowych będzie tylko rzeczywistość wirtualna, a pożytku żadnego. Będę się starał i będę zapraszał – mówi Roman Gąsiorowski, radny Rady Powiatu Działdowskiego.

 

Jeszcze tego samego dnia Zbigniew Babalski spotkał się z rolnikami z rejonu Działdowa. Tematy pytań do ministra jakie zdominowały spotkanie to kwestie budowy wielkich ferm drobiu na naszym terenie, problemy z ubezpieczeniami dla rolników, pracą dla pracowników byłych PGRów oraz pomysł na wygaszanie małych producentów trzody chlewnej.

 

RW, MO

 

s

s
s
s
© MD 2010-2024
Portal wykorzystuje pliki cookies (tzw. „ciasteczka”) własne oraz systemów zewnętrznych, w celu analizowania zainteresowań czytelników naszego portalu i zgodnie z rozporządzeniem RODO. Więcej informacji w naszej polityce prywatności