Na ostatniej sesji Rady Miasta Działdowo Grzegorz Mrowiński ujawnił ile będzie zarabiał jego zastępca Andrzej Wiśniewski. Wcześniej dowiedzieliśmy się w jaki sposób został odwołany jego poprzednik Ryszard Duchna.
- Zarządzenie z dn. 15 grudnia 2014 r. w sprawie odwołania zastępcy burmistrza miasta Działdowa, Pana Ryszarda Duchny, które jest równoznaczne z wypowiedzeniem umowy o pracę. Odwołanie stało się skuteczne z dniem 17 grudnia 2014 r. z chwilą potwierdzenia przez Pana Ryszarda Duchnę otrzymania jego treści. Okres biegu wypowiedzenia nastąpi po upływie zwolnienia lekarskiego. Aktualnie kończy się ono 9 stycznia 2015 r. - powiedział Grzegorz Mrowiński.
Kolejnym zarządzeniem Grzegorz Mrowiński ustalił liczbę swoich zastępców, zakres obowiązków oraz zarobki.
- Kolejne zarządzenie o numerze 123/2014 dnia 15 grudnia 2014 r. w sprawie powołania zastępcy burmistrza miasta Działdowa. Jak już Państwo wiedzą z prezentacji na sesji w dniu 15 grudnia 2014 r. moim zastępcą jest Pan Andrzej Wiśniewski. Jednocześnie tym zarządzeniem formalnie określiłem, że liczba zastępców burmistrza miasta Działdowa w kadencji 2014-2018 wynosić będzie jeden. Z oczywistych względów podam, że ustaliłem dla zastępcy wynagrodzenie, obowiązki i limit kilometrów. Łącznie miesięczne wynagrodzenie to 8 385 zł brutto. Limit kilometrów to 250 a obowiązki są w głównym swoim założeniu identyczne jak ustępującego zastępcy. Obejmują sprawy ładu przestrzennego, gospodarki nieruchomościami i ochrony środowiska, inwestycji, gospodarki komunalnej, mieszkaniowej i nadzoru właścicielskiego - dodał burmistrz.
Radna Aleksandra Korzeniewska poprosiła o zestawienie zarobków obecnego i poprzedniego v-ce burmistrza.
- Czy analogicznie pensja pana zastępcy burmistrza jest taka sama jak poprzedniego zastępcy, ponieważ była podana tu kwota, limit kilometrów i zakres obowiązków, ale nie wiemy jak się to odnosi do ustępującego v-ce burmistrza - spytała Aleksandra Korzeniewska.
Burmistrz odpowiedział krótko.
- Jest taka sama jak Pana burmistrza Ryszarda Duchny. Został tylko zmniejszony limit kilometrów. Pan Duchna miał 280 km miesięcznie, a Pan Andrzej Wiśniewski ma 250 km - powiedział Grzegorz Mrowiński.
RW
