Oprócz zarządu Heinz Glas uczestniczyli w nim przedstawiciele Powiatu Działdowskiego oraz dyrektorzy gimnazjów zarówno z naszego powiatu jak i powiatów nidzickiego i ostródzkiego.
Wspomniana współpraca realizowana będzie na podstawie patronatu i partnerstwa firmy Heinz Glas Działdowo i Polsko Niemieckiej Izby Przemysłowo – Handlowej w Warszawie z Zespołem Szkół im. Emilii Sukertowej-Biedrawiny w Malinowie.
- W dniu dzisiejszym ogłosiliśmy nabór do klasy patronackiej branżowej szkoły pierwszego stopnia w zawodzie operator urządzeń przemysłu szklarskiego. Jest to nowa oferta na rynku edukacyjnym Powiatu Działdowskiego. Nauka trwa w szkole branżowej trzy lata, kształcenie praktyczne będzie realizowane w hucie Heinz Glas w Działdowie a kształcenie teoretyczne zawodowe i kształcenie ogólnokształcące przez trzy dni będzie realizowane w Zespole Szkół w Malinowie. Po trzech latach uczniowie mogą przystąpić do egzaminów zawodowych polskich i niemieckich oraz kontynuować naukę w szkole branżowej drugiego stopnia. Nauka tam trwa dwa lata i mogą wtedy uzyskać wykształcenie techniczne i zdać egzamin maturalny – tłumaczy dyrektor Piotr Dercz.
Klasy patronackie z powodzeniem funkcjonują w naszym kraju już od ośmiu lat. Polsko Niemiecka Izba Przemysłowo – Handlowa współpracuje między innymi z firmami Volkswagen Poznań, MAN Truck & Bus Polska, Lidl czy Hochland prowadząc projekty w 26 klasach patronackich dla blisko 600 uczniów.
- Osiem lat temu rozpoczęto tworzenie takich klas patronackich i gdy przyszłam tu do firmy to zauważyłam, że to jest też rozwiązanie dla nas. My jesteśmy też firmą niemiecką, długoletnim członkiem w Polsko Niemieckiej Izbie Przemysłowo – Handlowej, mamy tez przyzwolenie właściciela, który również w Niemczech się tym wsławił, że bardzo duży nacisk kładzie jak i nakłady finansowe na rozwój swoich pracowników – podkreśla prezes Heinz Glas Działdowo Ella Grünefeld.
Wielką szansę dla rozwoju szkoły widzi w takim porozumieniu jej dyrektor:
- Współpraca z hutą jak również z Akademią Górniczo-Hutniczą, która objęła nad naszym projektem patronat naukowy a także Polsko Niemiecka Izba Przemysłowo – Handlowa zapewniają dla naszej szkoły niezwykłą nową jakość edukacyjną i naukę na najwyższym poziomie prowadzona przez fachowców nie tylko naszych ale i z huty Heinz Glas – zapewnia Piotr Dercz.
Również Starostwo Powiatowe jako organ prowadzący szkoły chwali zaproponowane rozwiązania, szczególnie, że przysłużą się one zwłaszcza samym uczniom Zespołu Szkół w Malinowie:
- Do tej pory polscy pracodawcy niechętnie chcieli dopuścić do nauki praktycznego zawodu uczniów, do maszyn i urządzeń tych używanych w produkcji bojąc się awarii i nieumiejętności tych uczniów. Pani prezes huty, która zna system dualny kształcenia nie boi się kształcić w zawodzie operator urządzeń szklarskich uczniów bezpośrednio na urządzeniach produkcyjnych. Przy odpowiednim zorganizowaniu takich praktyk jest to możliwe. I pani prezes się tego nie boi i chętnie współpracuje z naszą szkołą, żeby taką klasa utworzyć i udostępnić taką praktykę dla tych uczniów w hucie – mówi Marian Janicki.
Korzyści dla huty widzi natomiast jej prezes Ella Grünefeld:
- Dla huty na pewno to, że będziemy mieć na dłuższą metę zapewnionych pracowników. Pracowników, którzy chcą z nami wiązać przyszłość i tym samym inwestycje, które planujemy będą obwarowane dobrymi pracownikami i dostępem do dobrej, wykwalifikowanej siły roboczej – wylicza prezes.
A inwestycje, o których mowa przyczynią się z kolei do wzrostu zatrudnienia:
- Chcemy w następnych latach docelowo kilkadziesiąt, jeśli nie ponad sto osób zatrudnić, jeśli te wszystkie inwestycje dojdą do skutku. Musimy myśleć o zatrudnieniu długoplanowo i kształcić naszych pracowników. My chcemy się na długo wiązać z naszymi pracownikami, nie jesteśmy zainteresowani sezonowością czy krótkim zatrudnieniem - Ella Grünefeld.
Dualny system kształcenia to dobry początek do rozpoczęcia kariery zawodowej. Od teraz taką szansę daje szkoła w Powiecie Działdowskim. Warto wspomnieć, że praktyki dla pracowników młodocianych są płatne, prezes zastrzega jednak, że aby praca odwdzięczyła się wysokimi zarobkami trzeba w nią włożyć serce:
- Powiem z własnego doświadczenia – ja nigdy nie pracowałam tylko dlatego, że mogłam dostać pieniądze czy więcej pieniędzy. Ja sobie szukałam najpierw czynności, które mi sprawiały przyjemność. I powtarzam zawsze moim menedżerom, z którymi współpracowałam „Nie myślcie o tym, jakie profity możecie dodatkowo dostać, tylko zastanówcie się, w którym kierunku możecie ukształtować firmę, dział, czy co zmieć w produkcji żeby była wartość dodana dla firmy, a dopiero za tym pójdą pieniądze”. To była moja dewiza i ona się sprawdziła. Warto jest zobaczyć czy Heinz Glas to jest to, gdzie chce pracować. I wtedy zobaczyć, jakie dodatkowe szanse rozwoju daje mi ta firma przez międzynarodowość, możliwość wymiany pracowników, praktyk, podróże międzynarodowe – kończy Ella Grünefeld.
O szczegółach projektu można dowiedzieć się więcej ze strony Zespołu Szkół w Malinowie oraz od doradców zawodowych w każdym gimnazjum.
MO/RW
