- Ten festyn jest nieco inny niż co roku. Nie ma tylko i wyłącznie wierszy i piosenek z okazji Dnia Mamy i Taty, ale jest on połączony z realizacją naszego rocznego planu pracy – czyli o Polsce, o naszym pięknym kraju. Dzieci przedstawiają począwszy od początku Wisły, która wypływa z gór i płynie przez piękne nasze polskie miasta a kończąc na morzu bałtyckim. I dzieci przedstawiają całą historię naszej pięknej Wisły w połączeniu z uroczystością Dnia Mamy i Taty – mówi Lidia Krawczyk, wicedyrektor PM Nr 4 w Działdowie.
Nikt nie miał prawa się nudzić - dla dzieci oraz ich rodziców przygotowano wiele atrakcji.
- Ogniska, zabawy, różne konkursy przygotowane przez wychowawczynie grup – między innymi pieczenie pierniczków, wykonywanie różnych wydzieranek. Wszystko to, co jest związane z danymi miastami, które dzieci przedstawiają – wylicza Lidia Krawczyk.
Przygotowanie tak olbrzymiego przedsięwzięcia to nie lada wyzwanie:
- Trochę nam to zajęło czasu ze względu na to, że najpierw był pomysł, w jaki sposób to zrobić a potem trzeba było to zgrać, rozdać role, przygotować dzieci. Dzieci całym rokiem uczyły się piosenek, wierszyków o Polsce, bo taki mieliśmy roczny plan. Natomiast żeby to wszystko zebrać w jedną całość to około półtora miesiąca trwały przygotowania – tłumaczy wicedyrektor.
Festyn to jednak nie wszystko. Bardzo cieszy nowo oddany do użytku kolejny już plac zabaw:
- Bardzo fajny i mamy nadzieję, że to nie będzie wszystko i że dalej będzie taki piękny i mamy jeszcze jedną stronę, którą również możemy zagospodarować… - podsumowuje Lidia Krawczyk, wicedyrektor PM Nr 4 w Działdowie.
Z niecierpliwością oczekujemy więc (a przedszkolaki pewnie i bardziej) zagospodarowania ostatniej części.
MO
