Na ostatniej sesji o wyjaśnienia w tej sprawie poprosił radny Patryk Piekarski:
- Jak aktualnie wygląda sytuacja z niepobudowanym parkiem wodnym i czy miasto domaga się w tej chwili jakichś odszkodowań? – zapytał radny.
Obszernej odpowiedzi udzielił burmistrz Grzegorz Mrowiński:
- 27 czerwca wskutek działania kancelarii wynajętej do reprezentowania Gminy Miasto Działdowo udało się uzyskać 662 tysiące 667 złotych i 66 groszy tytułem realizacji postanowień gwarancji ubezpieczeniowej. Kolejne kroki miały miejsce 17 lipca: kancelaria przygotowała odpowiedź na wezwanie do zapłaty skierowane przez pełnomocnika firmy Kornas do Gminy Miasto Działdowo. Konkretnie firma Kornas domagała się zapłaty za dwie faktury na kwotę 1 miliona 730 tysięcy 907 złotych i 66 groszy. W imieniu miasta kancelaria odmówiła zapłacenia za te dwie faktury i w międzyczasie do sądu okręgowego w Łodzi wniesiony został pozew przeciwko firmie Kornas o zapłatę kwoty 2 milionów 626 tysięcy 748 złotych i 38 groszy wraz z odsetkami z tytułu naliczonej przez Gminę Miasto Działdowo kary umownej. To jest ta kwota, która jest dziś przedmiotem działania Gminy Miasto Działdowo i kancelarii. 17 września 2014 roku postanowieniem Sądu Rejonowego w Koszalinie 7 Wydział Gospodarczy ogłosił upadłość firmy Kornas obejmująca likwidacje majątku. Kancelaria chcąc zabezpieczyć możliwość uzyskania odszkodowania wystąpiła z wnioskiem do Sądu Rejonowego w Koszalinie a konkretnie zostały zgłoszone wierzytelności Gminy Miasta Działdowo i wystąpiono z wnioskiem o zabezpieczenie tych wierzytelności. W międzyczasie syndyk zwrócił się do miasta o zapłatę należności, których domagała się firma Kornas – wyjaśnił burmistrz Grzegorz Mrowiński.
Na uzyskanie przez Gminę Miasto Działdowo większego odszkodowania zdaniem burmistrza nie ma większych szans:
- Ostatecznie sprawa wygląda tak: postanowieniem Sągu Okręgowego w Łodzi z dnia 6 listopada 2014 roku oddalił wniosek o zabezpieczenie powództwa w kwocie 2 milionów 785 tysięcy 792 złotych złożonych wraz z pozwem. Na ten wniosek 20 listopada 2014 roku Gmina Miasto Działdowo przygotowała i złożyła zażalenie i jest to ostatnia czynność jaka została dokonana. Na dzień dzisiejszy oczekujemy na to, czy to zażalenie zostanie rozpatrzone i to wszystko co mogę państwu powiedzieć. W mojej ocenie i w ocenie niektórych prawników możliwość uzyskania tego odszkodowania 2 milionów 785 tysięcy 792 złotych są bardzo, bardzo wątpliwe – dodał burmistrz.
Burmistrz ostrzegł również o zagrożeniu, jakie w związku z niedoszłą budową centrum wodnego ciąży nad Działdowem:
- W kwestii centrum wodnego udało się odzyskać tylko tę gwarancję bankową w kwocie 662 tysięcy złotych 667 złotych i 66 groszy i myślę, że nie uda się tu nic więcej uzyskać. Chciałbym zwrócić państwa uwagę na to, ze firmy, które były podwykonawca firmy Kornas rozważają złożenie powództwa przeciwko naszej gminie o jakieś odszkodowania. Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie – zakończył burmistrz Grzegorz Mrowiński.
My również mamy taką nadzieję, na rozwój wypadków trzeba jeszcze jednak poczekać…
MO
