W sobotę, 1 sierpnia, w 71. rocznicę wybuchu powstania warszawskiego liczna grupa działdowian oddała hołd Powstańcom, którzy w heroiczny sposób walczyli o wolną Polskę. Podobnie jak w całym kraju, punktualnie o godzinie 17.00, w Działdowie zabrzmiały syreny. W tym czasie na działdowskim rynku zapłonęły race. Chwilę później pojawiły się okrzyki na cześć bohaterów.
Wszystko to zorganizowali lokalna grupa kibiców Legii Warszawa, przy współpracy z działdowskimi radnymi Patrykiem Piekarskim i Sławomirem Pszennym. Była to pierwsza tego typu akcja i jak zapowiadają organizatorzy nie ostatnia.
– Poprzez tego typu akcje chcemy przypominać o historii naszego kraju, zwłaszcza osobom młodym. Do tej pory w Działdowie o godzinie „W” wyły tylko syreny. Wiele osób nie wiedziało o co dokładnie chodzi, myśleli, że są to ćwiczenia. Chcemy to zmienić – mówi Patryk Piekarski.
Chociaż wydarzenie nie było mocno reklamowane przy fontannie pojawiło się wielu mieszkańców Działdowa, zarówno tych najmłodszych, przez młodzież, po osoby starsze.
– Frekwencja pokazała, że warto organizować tego typu akcje. Mimo, że to wszystko było organizowane spontanicznie, a ogłoszenia pojawiły się tylko w Internecie, frekwencją jesteśmy pozytywnie zaskoczeni. Już teraz myślimy o kolejnych. Będziemy o nich informować przez lokalne media – kończy radny.
Warto dodać, że tego dnia, oprócz syren, z ratusza rozbrzmiewały powstańcze pieśni, dodatkowo miasto zostało ozdobione biało-czerwonymi flagami.
MO
