s
Piątek, 5 czerwca 2026 r. Imieniny obchodzą : Bonifacy, Dita, Dobromir, Waleria
09.12.2014

Działdowianie na Biegu Świętych Mikołajów

Niedzielny poranek, godzina 6:00, ekipa z Działdowa wyjeżdża do Torunia, gdzie organizowany jest BIEG ŚWIĘTYCH MIKOŁAJÓW. Na miejscu spotykamy ludzi ubranych na czerwono, w czerwonych czapkach biegających po mieście - takich wariatów było w tym dniu w Toruniu ok. 4 000. Start biegu na dystansie półmaratonu (21,120 km) został zorganizowany w centrum Starego Miasta - niedaleko pomnika Mikołaja Kopernika.

Niedzielny poranek, godzina 6:00, ekipa z Działdowa wyjechała do Torunia, gdzie organizowany jest BIEG ŚWIĘTYCH MIKOŁAJÓW. (Fot. Archiwum biegaczy)
Niedzielny poranek, godzina 6:00, ekipa z Działdowa wyjechała do Torunia, gdzie organizowany jest BIEG ŚWIĘTYCH MIKOŁAJÓW. (Fot. Archiwum biegaczy)

 

Przed biegiem wszyscy uczestnicy wykonywali przez 120 s pajacyki i ustanowili nowy rekord GUINESSA ok. 4 000 osób jednocześnie wykonywał to ćwiczenie, widok niesamowity. Miasto Działdowo reprezentowała trójka biegaczy, jedyna kobieta w naszym gronie, a zarazem debiutantka (i to jaka) na tym dystansie Wioletta Falba, najbardziej doświadczony Zbigniew Bartkowski oraz Radosław Kwiatkowski.

 

Atmosfera biegu jak zawsze wśród biegaczy wesoła i pełna energii, wszyscy życzą sobie wszystkiego najlepszego i oczywiście jak najlepszych wyników w następnym sezonie. O godzinie 11:00 nastąpił start i wszyscy ruszyli, aby pokonać dystans, niektórzy ścigali się z czasem, niektórzy pokonywali swoje słabości i walczyli sami ze sobą.

 

Najlepszy zawodnik zameldował się na mecie po 1 godzinie i 11 minutach, ostatni zawodnik przybiegł z czasem 3 godziny i 36 minut i też był witany jak zwycięzca ponieważ się poddał.

 

Nasi zawodnicy mieli następujące czasy:

 

Wioletta Falba 1:46:50 3 miejsce w swojej kategorii, 72 miejsce open

 

Zbyszek Bartkowski (mimo poważnej kontuzji) 1:31:24 5 miejsce w swojej kategorii, 168 miejsce open

 

Radek Kwiatkowski 1:43:49 129 miejsce w swojej kategorii, 654 miejsce open

 

Po biegu oczywiście zasłużona grochówka i powrót do domu. Mięśnie jeszcze nie ostygły a już podczas drogi powrotnej powstał plan startów na 2015 rok. Pierwszy będzie PZU Półmaraton w Warszawie.

 

Polecamy każdemu, aby spróbował tego typu aktywności fizycznej – to wciąga, zacznij a nie przestaniesz.

 

Paweł Żmijewski

 

s

s
s
s
© MD 2010-2024
Portal wykorzystuje pliki cookies (tzw. „ciasteczka”) własne oraz systemów zewnętrznych, w celu analizowania zainteresowań czytelników naszego portalu i zgodnie z rozporządzeniem RODO. Więcej informacji w naszej polityce prywatności