- Brałem udział w pierwszej Młodzieżowej sesji Rady Miast Działdowo. W trakcie tej sesji pan Burmistrz raczył użyć takiego sformułowania, że mamy rade seniorów w naszym mieście, ale ona funkcjonuje „nie tak”, życząc jednocześnie Młodzieżowej Radiem Miasta, by funkcjonowała lepiej. Co pan burmistrz miał na myśli, że ta Rada Seniorska działa „nie tak”? – zapytał radny Marian Odachowski.
Burmistrz wyjaśnił, że z działaniem omawianej rady wszystko jest w porządku, ale wolałby, żeby nie zamykała się tylko i wyłącznie w swoim ścisłym gronie:
- Miałem na myśli większą aktywność nie w środowisku seniorów, tylko w środowisku miejskim, w mieście, na zewnątrz. Ja nie kwestionuję, że ona działa, ale ona się zamyka tylko na seniorów. Ja uważam, ze seniorzy powinni swoim doświadczeniem dzielić się z młodzieżą. I to była moja uwaga i powiem więcej, że nawet myślimy o takim domu środowiskowym, gdzie spotykałaby się młodzież, seniorzy, dzieci nawet. Uważam, że nie powinniśmy się ograniczać tylko do jednej grupy społecznej, ale tymi problemami powinni dzielić się z innymi a nawet szukać u innych pomocy, żeby oni pomagali nam te problemy rozwiązywać. Ja bym widział taka rolę Rady Seniorów i Rady Młodzieżowej – odparł burmistrz Grzegorz Mrowiński.
W sesji uczestniczyli przedstawiciele Działdowskiej Rady Seniorów, więc być może wezmą sobie do serca słowa burmistrza…
MO
